Przez lata ograniczenie prędkości w tym miejscu wynosiło 70 km/h, teraz wprowadzono 50 km/h. Drogowcy zapewniają, że nie chodzi o fotoradar
17:38 11-09-2024 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie kierowcy poruszający się drogą krajową nr 19 między Lubartowem a Kockiem zwrócili uwagę na zmianę w oznakowaniu. Chodzi o miejscowość Firlej, gdzie do tej pory obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h. Teraz jednak należy tam poruszać się sporo wolniej, gdyż maksymalnie 50 km/h.
Wiele osób zaczęło podejrzewać, iż ta wprowadzona „po cichu” zmiana będzie miała znaczący wpływ na pracę ustawionego tam fotoradaru. Dokładnie będzie on wykonywał znacznie więcej zdjęć, a ci, którzy nie zauważą nowego ograniczenia otrzymają mandaty.
– Wiem, że na znaki trzeba patrzeć, jednak tu przez szereg lat zawsze było ograniczenie do 70 km/h. Nie przypominam sobie również, a jeżdżę tędy nawet kilka razy dziennie, aby dochodziło tam do poważniejszych wypadków czy kolizji. Więc trudno mi zrozumieć taką zmianę. Na myśl nasuwa się tylko jedno rozwiązanie, mianowicie zwiększenie dochodów z fotoradaru – napisał do nas pan Arkadiusz.
Podobnych głosów otrzymaliśmy wiele. Kierowcy byli niezwykle zaskoczeni tą zmianą zaznaczając, iż nie jest to miejsce, które należy do szczególnie niebezpiecznych, co wyjaśniałoby potrzebę obniżenia dopuszczalnej prędkości. Wszyscy zaczęli łączyć sprawę właśnie z fotoradarem.
Także funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie nic nie wiedzą o zmianach. Jak zapewniła nas sierż.szt. Jagoda Stanicka, Wydział Ruchu Drogowego nie wnioskował o wprowadzenie takiego rozwiązania, jak również nie przedstawiano mu go do zaopiniowania. Ustaliliśmy za to, że za wszystko odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która to poinformowała jedynie Komendę Wojewódzką Policji w Lublinie, iż zmienione zostało oznakowanie w tej miejscowości.
Łukasz Minkiewicz z lubelskiego oddziału GDDKiA zapewnia, że zmiana ograniczenia prędkości nie ma nic wspólnego z ustawionym w Firleju fotoradarem. Celem jest poprawa bezpieczeństwa w tym miejscu, szczególnie chodzi o pieszych. Decyzję taką podjęto m.in. z uwagi na zlokalizowaną tuż obok szkołę oraz boisko.
– W ostatnich latach, w ramach Programu Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej poprawiamy bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych na sieci dróg krajowych. Doświetlamy je, budujemy strefy przejściowe, azyle, a także wprowadzane są ograniczenia prędkości przy przejściach. Ograniczenie jest stopniowane, najpierw występuje znak ograniczenia prędkości do 70 km/h, a przed przejściem do 50 km/h. Celem jest zmniejszenie liczby wypadków drogowych z udziałem pieszych – wyjaśnia Łukasz Minkiewicz.
Drogowcy dodają, iż przekraczanie prędkości jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem oraz stanowi jedną z głównych przyczyn wypadków. Szczególnie narażeni na potrącenie i utratę zdrowia są właśnie piesi. Dlatego wprowadzone zmiany mają na celu sprawienie, aby kierowcy poruszali się wolniej w rejonie tego przejścia dla pieszych.
Dobra decyzja
Podwyższyć prędkość, bo się przyzwyczailiśmy! A później lamenty, że zginęła córka lub syn .
Brawo GDDKiA. Nie dla wariatów za kółkiem.
A był tam ostatnio jakiś wypadek z udziałem pieszego bo nie pamiętam?
Nigdy
I co z tego że nie było wypadku, dzięki tej zmianie może i nie będzie w przyszłosci i o to chodzi. Nie ma potrzeby czekać do zabicia pieszego aby wprowadzać zmiany. Brawo za zmianę prędkości i za fotoradar. W Lublinie przydały by się fotoradary w liczbie min 20-u
Jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, ktoś musi łatać dziurę budżetową
Nie ma się co dziwić Franiowi, że woli rower. Dzisiejsi ludzi za kierownicami aut to niezdary, ułomy i ignoranci prawa o ruchu drogowym. Prędkość 50km/h to stanowczo za dużo. Ja bym zrobił 20km i trzy fotoradary. 99% nie wie gdzie ma i po co ma hamulec ręczny. 98% z nich nigdy go nie użyła.
Tusk tak chciał
Przy tym deficycie na przyszły rok to dziwne ze na korytarzu w szkołach nie zaczeli stawiać
Gang Żoliborskiego cara ukradł większość pieniędzy podatników i przekazał na ideologię. Teraz trzeba szukać pieniędzy gdzie się da.
Jak ukradł to czemu nie siedzi ??
Idź się zapisz do lekarza niech ci prześwietlą sznurek we łbie co ci trzyma uszy . Może nie wszytko stracone
twojego sznurka nie znaleźli…
noo…. oni ukradli resztki po ryżym patusie, który rządził przed nimi i ukradł dużo, dużo, dużo więcej …
moim zdaniem powinni wprowadzić do 10km/h, 100m przed fotoradarem wszyscy by wychodzili z aut przepychali po czym ponownie wsiadali i jechali dalej. polecam takie przepisy,wypadki w takim miejscu spadną do zera,a jedyne na co ludzie beda narzekać to odciski na stopach.
Ciekawe czy Yanosik już zaktualizowany ?
Takich zmian będzie więcej .
Zrozumcie ,kasa się sama nie nazbiera .
Mi już brakuje ,a gdzie jeszcze moje wałki i moich czopków .
Uśmiechamy się i machamy !
Ja jeżdzą przepisowo i do żadnej kasy nie dopłacam, Twój wybór jesli chcesz dopłacać.