Bł. ks. bp. Władysław Goral został patronem lubelskiego ronda
15:08 08-10-2016 | Autor: redakcja
Bł. ks. bp. Władysława Goral został patronem ronda w rejonie skrzyżowania ulicy Wrotkowskiej z ul. Diamentową. W sobotę przed południem odbyły się oficjalne uroczystości związane z nadaniem imienia, podczas których obecni byli członkowie rodziny księdza, lubelscy włodarze oraz przedstawiciele kościoła i goście.
Po ukończeniu szkoły powszechnej w Nasutowie Władysław Goral kształcił się w gimnazjach w Lubartowie i Lublinie. W 1916 wstąpił do Lubelskiego Seminarium Duchownego. Po czterech latach tam spędzonych wyjechał do Rzymu, gdzie studiował filozofię. 18 grudnia 1920 przyjął święcenia kapłańskie. W 1926 powrócił do Lublina i rozpoczął pracę jako profesor w seminarium. 10 sierpnia 1938 został mianowany biskupem pomocniczym lubelskim i biskupem tytularnym Maloe in Isauria. Sakrę biskupią przyjął 9 października 1938.
W południe 17 listopada 1939 w budynku kurii Gestapo aresztowało biskupa, kanclerza kurii i wszystkich innych duchownych w ramach niemieckiej akcji eliminacji polskiej inteligencji pod nazwą Sonderaktion Lublin. Podobny los spotkał trzech profesorów z seminarium duchownego oraz dwóch wikariuszy z katedry. Całą grupę (13 księży) przewieziono do ciężkiego więzienia Gestapo na zamku w Lublinie. 27 listopada stanęli przed sądem. Skazano ich na śmierć. Później wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. 4 grudnia 1940 znaleźli się w niemieckim obozie koncentracyjnym Sachsenhausen.
Biskup Goral po przybyciu do Sachsenhausen został osadzony w pojedynczej celi betonowej bunkra podobozu Zellenbau, stanowiącego w obrębie obozu sektor specjalny. Oznaczony numerem 5605, a od 1943 – 13981, pozostał do końca, tj. do wiosny 1945, w celi 11 skazany na torturę zupełnej samotności, pozbawiony towarzystwa innych więźniów, możliwości przyjmowania sakramentów czy korzystania z lektury innej niż hitlerowskie gazety. Został prawdopodobnie rozstrzelany w lutym 1945.
16 kwietnia 1949 został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
13 czerwca 1999 w Warszawie papież Jan Paweł II wyniósł do chwały ołtarzy 108 błogosławionych męczenników z lat II wojny światowej. Jednym z nich był biskup Władysław Goral. Szczególnym miejscem kultu bł. biskupa Władysława jest archikatedra oraz parafia pod jego wezwaniem, erygowana w Lublinie 19 kwietnia 2004.
Galeria zdjęć
2016-10-08 14:31:24
(fot. lublin112.pl, fot. Wikipedia, 1 stycznia 1939, biogram Wikipedia)

Czy to jego grób jest w Krasieninie ?
To nie jest rondo tylko zwykle skrzyzownie.
Jego ciała nigdy nie odnaleziono…
Przecież to nie jest rondo…
No właśnie – nazwali skrzyżowanie „Rondo im. …” . Trochę bez sensu.
Dobra zmiana robi z kwadratowego okrągłe. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych!
Otóż jest to rondo ale nie z skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Dopóki nie złapiecie tej różnicy to dalej beda w tym miejscu wypadki.
Skrzyżowanie z ruchem okrężnym oznacza się specjalnym znakiem – takie trzy strzałeczki na niebieskim tle (piszę tak, żeby „mpk lublin” pojął) – tam takiego znaku nie ma. Jest to zwykłe skrzyżowanie.
Otóż Jacku JEST TO RONDO!!! Poczytaj sobie w przepisach, jest tam definicja ronda. I rondo wcale nie musi być skrzyżowaniem z ruchem okrężnym.
No to jeszcze jak nauczysz sie czytać dokładnie i ze zrozumieniem to będziemy mogli dyskutować.
A teraz powinno nadjechać stado radiowozów na sygnale i zapytać państwa w jaki sposób znaleźli się na tej wysepce skoro nie ma tam przejścia dla pieszych? 😀 Każdemu mandacik 😀
spokojnie policja też tam była
Doszukiwałbym się podobieństwa w zasługach dla RP z mniej błogosławionym panem Prezydentem Kaczyńskim – największą zasługą obydwóch jest to, że zginęli.
i Ciebie ktoś pobłogosławi jak przyjdzie pora, a o zasługach któregokolwiek z wymienionych możesz pomarzyć co najwyżej…
Panie „konkretny”, uprzejmie pana informuję (i Tobie podobnych, też), że wszyscy moi znajomi oraz rodzina, wiedzą, że na mojej „uroczystości pogrzebowej” nie życzę sobie mamrotania zaklęć przez jakiegokolwiek szamana z któregokolwiek bądź kościoła.
nikogo nie obchodzi z komentatorów co sobie życzysz
A OD KIEDY SKRZYŹOWNIE JEST RONDEM..??..I PROPONUJE ABY TAM JESZCZE KONFESJONAŁ POSTAWIĆ BO TO MIEJSCE DOŚĆ SZCZEGÓLNE W KOLIZJE DROGOWE…I DODAM…BLIŻEJ MIELIŚCIE NA UL.PANA BALCERA A JANA SAWY BO TAM JEST PRAWDZIWE RONDO JESZCZE BEZ NAZWY…
od wtedy, gdy ustalono termin skrzyżowanie o ruchu okrężnym
A ja proponuję wszystkim wspominającym cokolwiek o rondzie znaleźć tą nazwę w kodeksie drogowym lub jakimkolwiek innym źródle prawnym… a dopiero potem podnosić jakiekolwiek żale. Ale wyjaśnię już zawczasu – nie ma czegoś takiego jak rondo. To tylko żargon, który zrodził się w umysłach kierowców, gdy w początkach polskiej motoryzacji drogowej powstało skrzyżowanie inne niż przecinające się pod kątem prostym drogi. Wówczas popularnie nazwano je rondem, ponieważ były…… i tu zaskoczenie – okrągłe?
W dzisiejszych czasach sieć dróg jest tak rozwinięta, że drogi przecinają się w najróżniejszy możliwy sposób, i według pierwotnego żargonu kierowców wszystko co ma okrągły kształt winno się nazywać rondem, dlatego dzisiaj nadana nazwa jest w 100% poprawnym określeniem.
Człowieku! Przecież 90% matołów dalej będzie się upierało, że rondo=skrzyżowanie o ruchu okrężnym… Szloda czasu i nerwów na tłumaczenie matołom, że są w błędzie…
O jakie ładne kwiatki posadzili na tym rondzie. Nie było ich wczesniej:)
Zastanawia mnie ile znowu z naszych pieniędzy dali księdzu za piświęcenie skrzyżowania!!!
ciekawe też ile delegacji i za nadgodziny wypłaci sobie p. Żuk za udział w uroczystości w dniu wolnym od pracy.
W przyszłym roku skrzyżowanie ma być przebudowane razem z ul. Wrotkowską, będzie rondo i sygnalizacja świetlna.
Tłuste te biskupy, nie wyglądają na żyjących ubogo i ascetycznie na wzór Jezusa. Szkoda że nie ma zdjęć osiołków którymi przyjechali.
Patrząc na tych kościelnych oficerów, chwale papieża Frania za to że „zdjął” z ich złote łańcuchy z zawieszonym logo (również ze złota).