04/06/2026
690 680 960

Biała Podlaska: zjadł sałatkę, za którą nie zapłacił. Wypatrzył go funkcjonariusz Służby Więziennej

Czujność i szybka reakcja funkcjonariusza Służby Więziennej z Białej Podlaskiej doprowadziły do ujęcia sprawcy kradzieży w jednym z lokalnych sklepów. Mundurowy nie pozostał obojętny wobec łamania prawa i udzielił wsparcia pracownikom placówki do czasu przyjazdu patrolu Policji.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusz Służby Więziennej, chorąży Łukasz Binienda z Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej, pomógł w ujęciu mężczyzny podejrzanego o kradzież sklepową. Do zdarzenia doszło na terenie jednego z punktów handlowych w mieście.

Mundurowy zwrócił uwagę na klienta, który spożył sałatkę znajdującą się w ofercie sklepu, nie zamierzając za nią zapłacić. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariusza. Po krótkiej obserwacji okazało się, że mężczyzna posiada przy sobie także inne produkty, które miały pochodzić z kradzieży.

Chorąży Łukasz Binienda podjął interwencję i pomógł w ujęciu sprawcy, udzielając wsparcia pracownicom sklepu do czasu przyjazdu patrolu Policji. Dzięki zdecydowanej postawie funkcjonariusza sytuacja została szybko opanowana, a mężczyzna przekazany w ręce funkcjonariuszy.

To zdarzenie jest przykładem odpowiedzialnej i godnej naśladowania postawy obywatelskiej. Pokazuje, jak istotna jest reakcja na przejawy łamania prawa oraz brak przyzwolenia na tego rodzaju działania.

Policja pogratulowała funkcjonariuszowi profesjonalizmu i zaangażowania, podkreślając, że jego postawa zasługuje na uznanie.

Źródło: Policja Biała Podlaska

7 komentarzy

  1. To już tak cienko u pawlowicz? ☹️

  2. Zwrotów nie przyjmujemy
    Ocena: 9

    Zjadł sałatkę … mógł ją zwrócić.

  3. Ocena: 6

    Sałatkowym skrytożercom mówimy stanowcze raczej nie!

  4. Mistrz,.. sam bym zapłacił za głodnego niż robić z siebie bochatyra. To nie kradzież miliardów z OFE czy FOZZ na które można nie zwracać uwagi u udawać, że nic się nie stało.

  5. Spostrzegawczy klawisz samarytanin inaczej. Pomógł biednemu mieć ciepełko , wikt i opierunek, ale we własnej firmie.

  6. Ocena: 0

    A tyle razy się mówi : po wejściu nie ma szamania w sklepie . Robi sobie taki jeden z drugą nielegalne degustacje , nawcina się za darmo na krzywy ryj bo nic nie płaci , na koniec jeszcze popije czymś konkretnym , beknie i wychodzi z placówki . Kto na to wszystko wyrobi ja się pytam .

  7. a jakiegoś pijaczka tam nie było żeby jeszcze obniżyć poziomu przestępstwa xD

Dodaj komentarz