04/06/2026
690 680 960

Al. Witosa: Bez powodu zaatakowali funkcjonariuszy obsługujących kolizję

Nawet do 10 lat pozbawienia wolności może grozić mężczyznom, którzy dzisiaj wieczorem zaatakowali policjantów. Nie potrafili wyjaśnić dlaczego to zrobili.

Nietypowo zakończyła się dla funkcjonariuszy lubelskiej drogówki środowa interwencja związana z niegroźną kolizją na al. Witosa w Lublinie. Policjanci przyjechali w rejon przejścia dla pieszych na wysokości PTHW, by zająć się zderzeniem opla z audi. Gdy po kilkunastu minutach kończyli swoje działania, usłyszeli jak ktoś wykrzykuje niecenzuralne słowa. Jak się okazało, w ich kierunku zbliżał się młody mężczyzna, który za pomocą licznych epitetów postanowił skrytykować pracę którą wykonywali.

Gdy jeden z funkcjonariuszy zwrócił mu uwagę co do właściwego zachowania w miejscu publicznym, mężczyzna stał się agresywny i postanowił od słów przejść do czynów. Gdy mundurowi zaczęli go obezwładniać, pojawił się jego kolega, który najwyraźniej również postanowił zmierzyć się z policjantami. Po chwili na miejsce przyjechały kolejne radiowozy a agresorzy zostali skutecznie uspokojeni. Obaj byli nietrzeźwi.

Mężczyźni zostali przetransportowani na komisariat, gdzie zapadną decyzje co do ich dalszego losu. Jeden z funkcjonariuszy doznał na szczęście niegroźnego urazu nogi. Jeżeli prokurator zdecyduje się na przedstawienie zatrzymanym zarzutów znieważenia funkcjonariusza na służbie oraz czynnej napaści grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112)
2015-12-23 20:58:25

44 komentarze

  1. i dobrze że załatwili tych gówniarzy

  2. Selekcja naturalna, debili nie brakuje

  3. Ocena: 0

    Agresja w naszym kochanym narodzie się wzmaga Dzięki naszym kochanym politykom głownie z PiS i PO chociaż Kukiz też chce lać w mordę. Będzie gorzej a te trzy podmioty będą dolewać oliwy do ognia, a wszystko w imię czegoś co jest dobre dla Polski według tych patriotów. Szlag mnie trafia jak sobie pomyśle ile osób zginie chociażby w Lublinie. Wesołych świąt bo następnych może już nie być, a wesołe to już na pewno nie.

  4. Nie ma się czemu dziwić wszak pijący menelem i inne pasożyty nie odpowiadają za swoje czyny i nie ponoszą odpowiedzialności. Maja więcej wolności niż normalni ludzie.

    • Swawolnik lubelski
      Ocena: 0

      Uwaga blondaski płci obojga! Będę Was wyręczał!

      Zasłabli na umyśle (ponoć alkohol szkodzi), ale wypili za mało i nie zasnęli.
      Każdemu sie to mo..ze przydarzyć.
      Wesołych Świąt w ciupie, durnie.

  5. Bohater jednego wieczoru. Buhahaha

    • Bezstresowo wyhodowane i są skutki picia wódki .

      • Pan Sołtys z Lublina k/Świdnika
        Ocena: 0

        Bezstresowo powiadasz – no to im dostarczono szczyptę tego, czego zaoszczędzili im Rodzice.
        Ktoś musiał uświadomić „niewinnym”, a głupim dzieciaczkom, że świat jest gotów dostarczyć im tego czego rodzice nie mogli bo prawo zabrania.
        Brawo państwo policjanci. Z „szaconkiem” uchylam nowo nabytego kapelusza. 😉

  6. Prokurator nie powinien się zastanawiać ani minuty. Przetrzymać na dołku 3 miechy do sprawy, to kozakom i ewentualnym naśladowcom na przyszłość odechce się łapy wyciągać.

  7. JP na 100 %

  8. grill bar blisko 😀

  9. Ocena: 0

    jakoś ciężko uwierzyć, że nic nie robili i ktoś przyszedł i zaczął się awanturować i atakować policjanta… ale zeznania mundurowego, to nie to co zwykłego obywatela, bo to on pilnuje prawa, a nie prawo jego, a swoją drogą dobra fotka jak milicjant pozuje przed kolegą policjantem z portalu 🙂 sie walczyło, sie wygrało i jeszcze fotka ze zdobyczą w blue taxi 😀

    • Obiektywny, niezwyczajny, ale fajny
      Ocena: 0

      Z twoim mózgiem wielkości orzecha laskowego rzeczywiście trudno uwierzyć. A po drugie takich jak oni trzeba izolować jak również takich jak ty, żeby się czasem nie zaczęli rozmnażać. Wtedy może ten kraj za ileś tam lat zacznie normalnie funkcjonować.

    • a jednak tak było, napite bydło wracało z imprezy i chciało poszaleć, jeden szedł środkiem witosa pomiędzy samochodami i darł japę bo zovbaczył że niebieskie światła migają. A byli nie funkcjonariusze tylko funkcjonariusz i funkcjonariuszka, gdy się tylko odezwali, tamtemu jakby po mordzie dostał, od razu skoczył z pięściami.

    • @konkretny – jakoś mi nie jest ciężko w to uwierzyć. Narąbało się okoliczne towarzystwo i chciało pokazać co to nie oni. Pracowałem w tej okolicy prawie dziesięć lat i niejedno zjawisko widziałem…

  10. spedalone frajerskie fryzurki i jestem ponad….