08/06/2026
690 680 960

Beata Kozidrak ma wykonywać nieodpłatne prace społeczne. Szybko też nie wsiądzie za kierownicę

Jest wyrok dla Beaty Kozidrak za jazdę po pijanemu. Kara jest łagodna, co nie spodobało się prokuraturze. Śledczy zapowiedzieli już złożenie odwołania.

Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa zapadł wyrok w sprawie Beaty Kozidrak, która odpowiadała za jazdę samochodem po pijanemu. Jak już informowaliśmy, wpadła ona 1 września na jednej z ulic stolicy, kiedy to poruszając się swoim BMW nie była w stanie utrzymać prostego toru jazdy.

Jadące wężykiem i ocierające się o krawężniki auto zatrzymali świadkowie, którzy też powiadomili o wszystkim policję. Badanie alkomatem wykazało, że pochodząca z Lublina wokalistka miała 2 promile alkoholu w organizmie. Jak wyjaśniała, dzień wcześniej była na spotkaniu, w trakcie którego spożywała wino.

Beata Pietras, gdyż to jest właściwe nazwisko wokalistki, została oskarżona o kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z art. 178a p. 1 kodeksu karnego, jest to zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Sąd był jednak dla niej łaskawy, gdyż skazał ją na karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności. W tym czasie ma też wykonywać nieodpłatne prace na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Oczywiście do tego dochodzi obligatoryjny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres pięciu lat oraz nawiązka w kwocie 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Wyrok nie jest prawomocny i prokuratura już zapowiedziała złożenie apelacji. Orzeczona przed sąd kara ma być bowiem rażąco niewspółmierna do okoliczności popełnienia czynu. Mowa tu o zagrożeniu dla innych uczestników ruchu drogowego, jakie stworzyła swoim zachowaniem piosenkarka.

Beata Kozidrak wyraziła zgodę na publikację swojego imienia i nazwiska.

(fot. UM Lublin)

30 komentarzy

  1. 5 lat bez PJ. Wysoki wyrok. Pijaki powodujące wypadki nie dostają więcej.

  2. No i trzeba pochwalić wymiar sprawiedliwości, że zadziałał bardzo szybko.
    Nie jest też dobrze być celebrytą w naszym kraju, a może nawet w każdym innym kraju.
    Anonimowy pijak będzie jeździł dalej. Celebrytka nie wsiądzie do samochodu, bo od razu ktoś jej zrobi zdjęcie i będzie się w sądzie tłumaczyć za złamanie zakazu przez sądem.
    A po wsiach, wszyscy wiedzą, że Henie, co ma 5 zakazów i 3 aŁdi nadaj jeździ nawalony jak szpadel.

  3. A co u Pana Żewłakowa? Durczok został zmieszany na antenie TVP z błotem. A tymczasem Żewłakow, nadal jest eksprertem w TVP. A obaj popełnili dokładnie takie samo przestępstwo. To jak to z tymi poczwórnymi standardami?

    • Może wykroczenie to samo ale znaczna różnica w promilach. Żewłakow miał tych promili mniej, nie spowodował wypadku i nie jeździł z pijaną panią do towarzystwa na bocznym siedzeniu.

    • chyba nie ten.
      W TVP jest Marcin

  4. Mateusz Matt Kokainko
    Ocena: 0

    Nie nie nie nie nie nie nie obchodzi mnie, jak sprzątać maaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasz!

  5. Już ja to widzę jak wykonuje prace społeczne hahahaha co za wał.

  6. Będzie społecznie śpiewać.

  7. Ocena: 0

    Pomarańczową kamizelkę, szuflę, oraz miotłę dostanie do pracy od miasta????? Czy z własnym wyposażeniem przyjdzie sprzątać?

  8. Ja bym zostawił ten wyrok w spokoju , nie pochwalam jej występku , ale przyznała się , uderzyła się w pierś , i chwały jej to nie przyniosło.
    Została przykładnie ukarana tylko dlatego źeby inni wiedzieli źe ich to moźe spotkać , dajmy jej spokój .

    • a co się miała nie przyznać? złapana na gorącym uczynku, jedyne co jej zostaje to próby ratowania reputacji. Morawiecki mówił po wypadku, w którym pijany bandyta zamordował rodziców trójki dzieci: ZERO TOLERANCJI DLA PIJANYCH KIEROWCÓW.
      A tobie seniorze przypomnę, że ledwo 2 miesiące minęły od tego tragicznego wydarzenia, a pani Beatka postanowiła się wybrać w rajd po alkoholu.

  9. pomijając ten przypadek ale 10 tyś to śmieszna kara

  10. Będzie sprzątać ulice czy zakładać pieluchy w DPS?