Aptekarze nie chcą pracować w nocy. Zamiast leków sprzedają głównie prezerwatywy i testy ciążowe
16:08 13-01-2023 | Autor: redakcja
Od kilku lat coraz większe kontrowersje wśród aptekarzy wywołują przepisy związane z funkcjonowaniem tego typu obiektów w nocy i dni świąteczne. Zgodnie z prawem apteka jest placówką ochrony zdrowia publicznego, a to oznacza, że pacjenci muszą mieć zapewniony do niej nieograniczony dostęp. O ile w dużych miastach nie ma z tym problemu, gdyż o każdej porze dnia i nocy znajdziemy co najmniej kilka czynnych aptek, to jednak w mniejszych miejscowościach jest nieco inaczej.
W ostatnich dniach przeciwko temu obowiązkowi zbuntowali się aptekarze z Hrubieszowa. Termin nie jest przypadkowy, gdyż tylko do końca stycznia obowiązuje harmonogram dyżurów. Starostwo powiatowe przystąpiło zaś do przygotowywania kolejnego, na cały rok. W tym celu zaplanowano spotkanie z właścicielami aptek, ci jednak odmówili w nim udziału. Wskazują bowiem, że nie zgadzają się na wprowadzenie dyżurów, zapowiedzieli jednocześnie, że od lutego apteki będą czynne jedynie do godziny 21:00 od poniedziałku do piątku, a w soboty do godziny 20:00. Jeżeli chodzi o niedziele i noce, pozostaną zamknięte.
Aptekarze podkreślają, że w Hrubieszowie nocne dyżury nie mają nic wspólnego z ratowaniem życia i zdrowia. Mieszkańcy przychodzą bowiem nie po leki, lecz głównie po to, aby kupić prezerwatywy, testy ciążowe, kubki na mocz, płyny do higieny intymnej i chusteczki higieniczne. A sprzedaż tych produktów nie jest w stanie pokryć ponoszonych kosztów.
Właściciele aptek tłumaczą, iż nie widzą żadnych zachęt ze strony starostwa do wypracowania wspólnego stanowiska. Podkreślają, że współpraca nie polega na zmuszaniu prywatnych podmiotów do realizacji zadań publicznych. W odróżnieniu od służb państwowym, im nikt bowiem nie płaci za dyżury i gotowość do pracy, a całkowity koszt spoczywa na ich barkach. Dlatego też nie są w stanie zrozumieć, dlaczego w 21. wieku żąda się pracy farmaceutów nie oferując im za to żadnego wynagrodzenia. Kolejnym problemem ma być to, iż większość aptek nie jest w stanie zapewnić całodobowych dyżurów bez naruszenia Kodeksu Pracy.
– Zmuszając nas do pracy ponad siły i możliwości, Starostwo Powiatowe w Hrubieszowie naraża nas, farmaceutów, na błędy z przemęczenia, które mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie i życie pacjentów. Także nasze zdrowie oraz życie byłoby narażone przy tak długiej i odpowiedzialnej pracy. Nie godzimy się na tak duże ryzyko. Odpowiedzialność za skutki błędów spadłaby na nas, a nie na radnych lub Starostę – wskazują aptekarze w swoim stanowisku.
Tymczasem Starostwo Powiatowe wskazuje, że jako jednostka samorządu jest zobligowane do zapewnienia mieszkańcom powiatu hrubieszowskiego dostępności do aptek w porze nocnej, a także w niedziele i święta. Urzędnicy podkreślają, iż przepisy nie przewidują jednak żadnych rekompensat dla aptek z tego tytułu.
– Również Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że każdy podmiot decydujący się na prowadzenie regulowanej działalności aptekarskiej, powinien mieć świadomość, że działalność ta musi być prowadzona zgodnie z przepisami prawa miejscowego, w tym również z podejmowanymi uchwałami. Jednym z takich obowiązków jest obowiązek pełnienia dyżurów w porze nocnej lub w dni wolne od pracy. Jednak Powiat nie posiada prawnych możliwości rekompensaty aptekom ewentualnej należności za pełnienie dyżuru, a jakakolwiek wypłata świadczeń wiązała by się z naruszeniem zasad dyscypliny finansów publicznych – wskazuje wicestarosta hrubieszowski Marek Kata.
Urzędnicy zaznaczają, że chcąc wprowadzić grafik dyżurów aptek na kolejny okres kierują się przede wszystkim troską o zdrowie i życie mieszkańców. Mają również nadzieje, że niebawem uda im się osiągnąć z aptekarzami porozumienie w tej sprawie.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
O to bardzo dobry przykłąd jak działa monopol.
Niby czyj monopol?
To przez nich jest niż demograficzny zakazać używania prezerwatyw.
troska” o zdrowie i życie mieszkańców” prezerwatywy i testy ciążowe wszystko tu jest jasne
a wystarczyło by postawić parę automatów z prezerwatywami i środkami przeciwbólowymi…to by wystarczyło
Tylko nie pokazujcie więcej tego obłąkanego ewangelią psychopaty czarnka :/
Apteki to i tak drogerie a nie apteki. Nie chcą dyżurować, zabierać koncesje. Przemyślą sobie i może pójdą po rozum do głowy.
Zabierać koncesje bo? O czym ty pier….?
Bo to nie jest sklep z alkoholem, a sprzedaż leków niejednokrotnie ratujących zdrowie i życie.
I co w związku z tym? Mają też dawać za darmo? Dowozić do domu? Co jeszcze?
Wolę czarnka niż lewackie kołtuny
Zrób sobie dobrze przed jego ołtarzykiem, a nam pozwól nam żyć bez facjaty Przemka Cz.
Paw wkładaj sobie co chcesz w odbyt nic nam do tego.
burego ogórka
Każdy lubi co lubi , ale to juz mocna perwersja jest.
Izunia ,to co do klawiatury cię ciągnie? Do garów i to już. Żyj według przykazań swojego idola.
Zgadzam się z tobą. Widzę tu sporo komentujących czopków ryżego
Niech handlują ropą w końcu to LHR – ludzie handlujący ropą
i to właśnie jest chore państwo jak urzędole, którzy „pracują” aka pierdz. . w sołek od 8 do 15 pon-pt . Każdą prywatnym apteką jak mają działać ! niech sami sobie otworzą własne apteki i siedzą w nich 365 dni w roku!
Co ty człowieku bredzisz apteki powinny mieć nocne dyżury tak jak szpitalne izby przyjęć .To co ma człowiek zrobić po wyjściu z takiej izby gdzie kupić leki przepisane na cpn czy gdzie? Jak nie pasuje to zamknąć a ktoś inny otwrzy i nie będzie jenczał
Nawet poprawnie napisać nie potrafisz a chcesz aptekę otwierać?
Turgaj dropsa cięciu bazarowy
słusznie, bo chorować należy w dzień albo w ogóle 😉
Nie otworzy. To się nie opłaca. Wiele firm handlowych ciągnie siłą rozpędu, aptek, jak widać, też.
zrobić jedną otwartą non stop i się opłaci – reszta niech sp…ala