Apel o pomoc w poszukiwaniach zaginionego 33-latka AKTUALIZACJA
06:32 14-03-2026 | Autor: redakcja
W sobotę, 14 marca 2026 roku, od godziny 9:00 wraz z Policją rozpoczną się ponowne działania poszukiwawcze w obrębie jeziora Piaseczno w powiecie łęczyńskim. To właśnie w tej okolicy, w rejonie Ludwina, odnaleziono samochód należący do zaginionego mężczyzny. Okoliczności jego zaginięcia są obecnie wyjaśniane.
Zaginiony ma około 190 cm wzrostu, posiada ciemne włosy oraz jasne, niebieskie oczy. W chwili zaginięcia ubrany był w ciemną zimową kurtkę, jasne jeansy oraz sportowe buty typu adidasy.
Rodzina zwraca się z gorącą prośbą do wszystkich osób, które przebywały w ostatnim czasie w rejonie jeziora Piaseczno lub mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące zaginionego, o pilny kontakt z Policją pod numer 112 lub Komendą Powiatową Policji w Łęcznej. Każda, nawet z pozoru nieistotna informacja, może okazać się kluczowa w prowadzonych działaniach poszukiwawczych.
AKTUALIZACJA
Co za czasy nastały, żeby zdrowy na ciele i umyśle dorosły człowiek, nie mógł oddalić się z domu na kilka godzin, nie mówiąc nic nikomu.
Jak to mawiano… I dalej byś uchodził za mędrca gdybyś się nie odezwał…
Nie masz nic ciekawego do powiedzenia to milcz. Nie znasz, może jednak był powód dla którego ten alarm jest podniesiony tak szybko.
Jeśli zaginiony ma włączony telefon, więc można sprawdzić gdzie się ostatnio logował. Czy to jest jakaś trudność???
A jeśli ma wyłączony?
Trudność jest, bo w tym celu trzeba by się zwrócić do wrocławskiego CBP, oni takie tematy ogarniają w godzinę
Robert, gdziekolwiek jesteś daj proszę znak życia, wszyscy bardzo martwimy się o Ciebie i czekamy na Twój powrót. 😔
Ale przystojny ale ciacho oby się znalazł
Czyli gdyby nie był przystojny to nie szkoda?
Marnowanie zasobów ludzkich służb. Widocznie ma powód skoro się nie odzywa. Może poszedł na dzivvki bo w domu mu nie chciała dawać.
Ja ilekroć czytam, że ktoś nagle oddalił się z domu, nie mówiąc nic nikomu, myślę co ów człowiek wcześniej nawywijał, albo co mu uczyniono, że zdecydował się tak cichcem, chyłkiem i z nienacka dać w długa.