36-latka z powiatu tomaszowskiego straciła pieniądze po oszustwie „na znajomego”
07:19 14-03-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło po tym, gdy oszust przejął konto społecznościowe jednej z użytkowniczek. Następnie, podszywając się pod właścicielkę profilu, rozesłał do jej znajomych wiadomości z prośbą o pilną pomoc finansową. W wiadomości tłumaczył, że potrzebuje szybkiej pożyczki w formie kodu BLIK, najczęściej pod pretekstem opłacenia przesyłki.
Na taką prośbę odpowiedziała 36-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego. Osoba podszywająca się pod jej znajomą skontaktowała się z nią za pośrednictwem komunikatora Messenger i poprosiła o wygenerowanie kodów BLIK. Kobieta, przekonana, że pomaga znajomej, wygenerowała cztery kody i przekazała je rozmówcy.
Po wykorzystaniu pierwszego kodu oszust poprosił o kolejne. W rezultacie z konta kobiety zniknęło łącznie blisko 2500 zł.
Służby apelują o szczególną ostrożność w przypadku próśb o przekazanie pieniędzy za pośrednictwem kodów BLIK. W sytuacji, gdy znajomy prosi o pilną pomoc finansową w wiadomości internetowej, warto najpierw skontaktować się z nim telefonicznie lub osobiście i upewnić się, czy faktycznie potrzebuje wsparcia. Krótka rozmowa może uchronić przed utratą pieniędzy.
wystarczyło zadzwonic do *znajomej* niestety stan mózgu jej na to nie pozwala
No i spoko kumpela. Poratowała koleżankę i złodzieja.
I jeszcze się tym chwali w mediach.Czy fiskus już wie o darowiźnie?????
my również potrzebujemy lasy 🙂