Aligator, który został złapany we Wrocławiu, ma trafić do Lublina. Jednak Egzotarium nic na ten temat nie wie
20:53 04-10-2020 | Autor: redakcja
20:53 04-10-2020 | Autor: redakcja
„jest miejsce u jednego z wolontariuszy, który ma już kilka kajmanów, wieloletnie doświadczenie i świetne warunki dla nich.” Wolonrtariusz ma prywatnie kajmany? To teraz, jak ta nowa ustawa 5Kaczora wejdzie to koleś może się pakować i uciekać z kraju. Wkrótce zajrzy do niego jakaś niemiecka fundacja i po oskarżeniu go, że je głodzi, zabierze kajmany i każe mu płacić za utrzymanie po tysiąc pln dzienne od sztuki.