Akcja „Stop Drift” w Lublinie. Blisko 60 wykroczeń i 18 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych
09:45 17-08-2026 | Autor: redakcja
Policjanci kontrolowali niebezpieczne zachowania
Działania na ulicach Lublina przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji. Kontrole były ukierunkowane na osoby rażąco łamiące przepisy oraz kierowców wykonujących niebezpieczne manewry.
— Funkcjonariusze podczas działań „Stop Drift” skupiali się przede wszystkim na osobach rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego, których zachowania zagrażały bezpieczeństwu na drodze. Policjanci zwracali także szczególną uwagę na „driftujących” kierowców — przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Ponad 50 mandatów i zatrzymane dowody rejestracyjne
Podczas akcji policjanci przeprowadzili ponad 70 kontroli drogowych. Ich efektem było ujawnienie blisko 60 wykroczeń i nałożenie ponad 50 mandatów karnych.
— W wyniku akcji „Stop Drift” zatrzymano 18 dowodów rejestracyjnych, głównie z powodu złego stanu technicznego — poinformował podinspektor Kamil Gołębiowski.
Policja przypomina, że zarówno niebezpieczne manewry, jak i niesprawny technicznie pojazd mogą stanowić poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
— Apelujemy o ostrożną jazdę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego — podkreślił przedstawiciel lubelskiej policji.

fot. Policja Lublin
Jak na pod 70 skontrolowanych pojazdów, blisko 60 ujawnionych wykroczeń i ponad 50 mandatów – to zupełnie niezły bilans.
Brawo policjanci ! Myślę, że Wasza praca nie pójdzie na marne.
Myślę, że jakby się ustawili pod stacjami diagnostycznymi to potem nie trzeba będzie łapać ich na mieście, a bilans będzie jeszcze większy zatrzymanych dowodów.
Ostatnio robiłem przegląd to diagnosta nawet nie zwrócił uwagi na ciemne lampy, krótką tablicę pomimo miejsca na długą, czy nawet felgi wystające za obrys auta u klientów przede mną
Brawo dla policji ! Uciążliwy ryk przerobionych tłumików, pisk opon w wielu miejscach miasta. Prawdą jest, że brakuje miejsca w którym po opłacie, można swoim samochodem ,,poszakec”. Druga sprawa, to brak dojrzałości wszystkich chłopców, którzy w głośny i prymitywny sposób, chcą zwrócić na siebie uwagę… Im zależy na publice, pokazać suę dziewczynom, takie bardzo szxzenięce i uciążliwe dla pozostałych ludzi. Czy Hamilton, Leclerc szakeją autem w Londynie czy Monaco? No nie! Od tego jest tor w Kielcach, Warszawie czy gdzie indziej. No tak, ale tam przednie nie będą widzieć tych chłopców…
To ja poproszę o zatrzymanie i ukaranie max jak to możliwe jegomościa poruszającego się zdezelowanym Suzuki Jimny w kolorze wojskowym (czy coś w tym stylu) który wymusza pierwszeństwa oraz przemnaża prędkość (ciśnie tego grata do 100 km/h w miejscu gdzie można max 50 km/h a nawet 40 km/h). Porusza się toto zazwyczaj na Jana Pawła (nowa jak i stara część). Do dzieła!
uu na żółtych tablicach? Czy konserwator został powiadomiony o wprowadzonych zmianach w pojeździe (o ile ten szrot to nie jest część kolekcji)?
Na Armii Krajowej i JP2 mogliby w nocy stanąć
1 fota Beta mieni się jak kameleon.
jak stan umysłu osoby kierującej.
Na zdjęciu legenda lubelskiej drogówki Kempes. Tylko on potrafi zrobić porządek na mieście.
Hah, dobry pajac. Nękali go dobrze w dzieciństwie 😀
a ty dalej się moczysz w nocy?
Już wylała się frustracja tych, co jeżdżą skodami albo daczkami w lizingu z 80 KM pod maską.