ABW zatrzymała białoruskiego agenta. Jest też decyzja o wydaleniu z Polski dyplomaty
17:42 09-09-2025 | Autor: redakcja
We wtorek po południu Premier Donald Tusk poinformował o zatrzymaniu w Polsce białoruskiego agenta. Wskazał, iż jest to efekt współpracy ze służbami m.in. Rumunii i Czech. Co więcej, z kraju ma zostać wydalony białoruski dyplomata wspierający agresywne działania swoich służb wobec naszego państwa.
Więcej na ten temat zdradził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. W tej sprawie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wspólnie ze swoimi odpowiednikami w Czechach, Rumunii, Mołdawii i na Węgrzech, prowadziła długotrwałą operację skierowaną przeciwko agresywnym działaniom służb specjalnych Białorusi.
Efektem było ustalenie zakresu działań i zainteresowań białoruskich służb w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Jeżeli zaś chodzi o zatrzymanego, to Uladzislau N. prowadził działalność wywiadowczą na terenie Polski i Węgier. Dziś prokurator przedstawił mu zarzut szpiegostwa.
Jednocześnie do sądu skierowano wniosek o zastosowanie wobec Białorusina środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Decyzja ma zostać podjęta jutro.
– Śledztwo ma charakter rozwojowy, jest efektem ścisłego współdziałania służb specjalnych Polski, Węgier, Rumunii, Czech i Mołdawii. Sprawa pokazuje wagę i zasadność międzynarodowej współpracy europejskich służb specjalnych w walce z zagrożeniami wywiadowczymi ze strony białoruskich służb specjalnych – dodał Tomasz Siemoniak.
Jeżeli zaś chodzi o białoruskiego dyplomatę, o którym wspomniał premier, to na wniosek szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało charge d’affaires ambasady Białorusi w Warszawie celem poinformowania o pozbawieniu akredytacji dyplomatycznej. Jednocześnie uznano go za persona non grata na terenie Polski. Powodem ma być jego bezpośrednie zaangażowanie w działania wywiadowcze.
Okazuje się, że podobne w podobne działania mają być zamieszane placówki dyplomatyczne w rożnych krajach. Czeskie media poinformowały, że decyzją resortu dyplomacji z tego kraju także wydalono podejrzanego o szpiegostwo białoruskiego dyplomatę.
Szef MON o strzelaniu do dronów. „Trudna decyzja” (artykuł ONET).
Moim zdaniem – wszystkie obiekty latające, a naruszające przestrzeń powietrzną RP powinny być zestrzelone natychmiast – max. 30 sekund.
– Najpierw się strzela, a później zadaje pytania.
– Jest to naruszenie granicy suwerennego państwa NATO.
Turcja odważyła się zrobić precedens w 2015 roku i ma spokój na lata…
Tam w dodatku zagrożone było życie ludzkie pilota i nikt się nie patyczkował.
nie jesteś suwerenny na swoim ki…. wc
Łone wszystkie od paru lat są persony nie grata. Jak łony śmiały nie kupić szczepionek od męża makreli, nie mieć plandemii tylko zwykłą grypę, nie mieć nadmiarowych zgonów, mieć swoje banki sklepy i przemysł jak oni mogli