04/06/2026
690 680 960

80 tys. paczek papierosów z przemytu przechwyconych na granicy z Białorusią (zdjęcia)

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Małaszewiczach udaremnili próbę przemytu 80 tys. paczek papierosów o szacunkowej wartości rynkowej 1,4 mln zł. Towar miał trafić na czarny rynek, jednak dzięki skutecznej kontroli kontenerów przewożonych koleją, nielegalne wyroby tytoniowe zostały zabezpieczone.

Dwa kontenery, które wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy, zostały przeskanowane przy użyciu urządzenia rentgenowskiego. Obraz ujawniony podczas analizy pozwolił na wytypowanie podejrzanych jednostek. Po szczegółowej, wielogodzinnej rewizji okazało się, że w każdej z nich znajdowało się po 40 tys. paczek papierosów.

Papierosy ukryto wśród legalnego towaru – tzw. ładunku zbiorowego, obejmującego m.in. części rowerowe. Choć kontenery nadano w Chinach, papierosy posiadały białoruskie znaki akcyzy, co wskazuje na skomplikowaną siatkę przemytu z użyciem tranzytu międzynarodowego.

To już kolejna w ostatnim czasie udaremniona próba nielegalnego wprowadzenia wyrobów tytoniowych na teren Polski przez odcinek granicy z Białorusią, zlokalizowany w województwie lubelskim. Sprawą zajmuje się obecnie Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.

Nielegalny ładunek został zabezpieczony i przekazany do magazynu depozytowego Krajowej Administracji Skarbowej. Jak informują służby, papierosy zostaną zniszczone po prawomocnym orzeczeniu przepadku przez sąd, co jest standardową procedurą w przypadku wyrobów niewiadomego pochodzenia i składu.

fot. KAS

fot. KAS

fot. KAS

2 komentarze

  1. dlaczego nie zamkniecie granicy z tymi patafianami? przecież to oni nam podrzucają zarazę

  2. Chłopek Roztropek (dawniej: rolnik małorolny).
    Ocena: 0

    80 tys. paczek papierosów z przemytu przechwyconych na granicy z Białorusią.
    Nasuwa się pytanie: Po co budować polskie wytwórnie papierosów ? Przecież wystarcza zaczaić się na granicy i w majestacie prawa „zabezpieczyć” (dawniej: zrabować) miesięczną produkcją z jakiegoś białoruskiego garażu, albo stodoły.

Dodaj komentarz