04/06/2026
690 680 960

50 uczestników i 40 firm. Branża nieruchomości spotkała się w Lublinie

Relacje zamiast rywalizacji i sprzedaż wykraczająca poza podpisanie umowy – tak wygląda dziś rynek nieruchomości w praktyce. W Lublinie branża spotkała się, by wymieniać doświadczenia i wspólnie podnosić standardy obsługi klientów.

W czwartek, 19 marca, w Lublinie odbyło się 77 Śniadanie Lubelskich Pośredników – cykliczne spotkanie integrujące środowisko rynku nieruchomości z całego województwa lubelskiego. W wydarzeniu wzięło udział 50 osób reprezentujących ponad 40 firm związanych z branżą.

Spotkania organizowane są regularnie od ponad 10 lat i stanowią przestrzeń do wymiany doświadczeń, budowania relacji biznesowych oraz omawiania aktualnych wyzwań rynku nieruchomości.

Sprzedaż to dziś coś więcej niż transakcja

Tematem przewodnim marcowego spotkania była sprzedaż w ujęciu praktycznym – jako proces, który nie kończy się na podpisaniu umowy, lecz obejmuje całe doświadczenie klienta.

Uczestnicy rozmawiali o tym, jak prowadzić klienta przez kolejne etapy zakupu lub sprzedaży nieruchomości, jak budować zaufanie oraz w jaki sposób jakość obsługi przekłada się na rekomendacje i powracających klientów.

Podkreślano, że na dzisiejszym rynku znaczenie ma nie tylko cena czy oferta, ale przede wszystkim sposób obsługi oraz relacja budowana z klientem.

Praktyczna wiedza od eksperta

Gościem specjalnym wydarzenia była Halina Obel, MBA – strateg sprzedaży i mentor biznesu. Podczas swojego wystąpienia skupiła się na praktycznych aspektach pracy z klientem, zwracając uwagę na znaczenie komunikacji, świadomego prowadzenia procesu sprzedaży oraz budowania długofalowych relacji.

Prelekcja oparta była na przykładach z codziennej pracy, co pozwoliło uczestnikom odnieść omawiane zagadnienia bezpośrednio do własnych doświadczeń zawodowych.

Współpraca zamiast rywalizacji

Istotnym elementem spotkania była również wymiana ofert nieruchomości oraz potrzeb klientów pomiędzy uczestnikami. Tego typu działania sprzyjają współpracy między biurami i zwiększają skuteczność obsługi klientów.

Organizatorzy podkreślają, że ideą Śniadań Lubelskich Pośredników jest budowanie środowiska opartego na współpracy, co przekłada się na większe bezpieczeństwo transakcji i wyższy standard usług na lokalnym rynku.

– Zależy nam na tym, aby środowisko pośredników w województwie lubelskim realnie ze sobą współpracowało. Te spotkania pokazują, że można budować rynek oparty na relacjach, zaufaniu i wymianie doświadczeń, a nie tylko na konkurencji – mówi Marek Kloc, organizator wydarzenia.

Spotkania, które budują rynek

Śniadania Lubelskich Pośredników odbywają się raz w miesiącu i gromadzą przedstawicieli różnych obszarów rynku nieruchomości – od pośredników, przez rzeczoznawców, zarządców po doradców kredytowych i specjalistów marketingu.

Inicjatywa ma na celu integrację branży oraz podnoszenie jakości obsługi klientów w regionie. Jak podkreślają organizatorzy, rosnąca liczba uczestników i firm biorących udział w spotkaniach pokazuje, że środowisko nieruchomości w województwie lubelskim coraz chętniej stawia na współpracę i wymianę doświadczeń.

4 komentarze

  1. Zbyszko z Bogdanki
    Ocena: 3

    Nie potrzebny mi pośrednik.

  2. 76 śniadanie było zdecydowanie lepsze .

  3. Ocena: 1

    Pan Kapica jakbym wychodził, albo kobiety go stresują.

  4. Szukając mieszkania spotykałem się z przedstawicielami kilkunastu lubelskich brokerów. Tylko w jednej z nich pracują osoby uczciwe, nienalegające na podpisanie umowy. (I to one pośredniczyły w dokonanym przeze mnie zakupie. Umowę podpisaliśmy już po wyborze mieszkania). Natomiast, pracownik bardzo znanej firmy „zapomniał” wspomnieć o 40 -tysięcznym zadłużeniu interesującej mnie nieruchomości. (Na szczęście, można sprawdzić księgi wieczyste uiszczając opłatę w sieci). Miał jedynie chętkę na łatwa prowizję. Moja rada dla wszystkich ewentualnych nabywców – jeśli ktoś chce podpisania umowy przed finalizacją zakupu/sprzedaży, a czyni tak większość brokerów, to chodzi tu tylko o prowizję od „jelenia”. W takiej sytuacji lepiej już szukać samemu. No i do banku udajemy się tylko z radcą prawnym!

Dodaj komentarz