08/06/2026
690 680 960

4-latka trafiła do szpitala po zderzeniu dwóch pojazdów. Sprawca miał ponad 2,5 promila, posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów (zdjęcia)

W środę wieczorem na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą krajową nr 63 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Sprawca wypadku był pijany.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 21:30 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą krajową nr 63 w Radzyniu Podlaskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy radzyńskiej drogówki wynika, że 33-latek kierujący samochodem osobowym marki Renault, doprowadził do zderzenia z pojazdem marki Chevrolet. 33-letni kierujący na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną, jadąc od miejscowości Kock nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej chevroletem.

Jak się okazało 33-latek posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co więcej, w chwili zdarzenia w jego organizmie było ponad 2,5 promila alkoholu. W wyniku wypadku do szpitala z obrażeniami ciała trafiła 4-letnia dziewczynka będąca pasażerką renaulta. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

10 komentarzy

  1. Mam nadzieję że święta będzie miał udane jako świeżak w areszcie.

  2. Teraz to każdy menel może być Panem Kierowcą.

  3. Głupotą jest pchać się osobówką na drogę po której jeżdżą ciężarówki oraz pijani kierowcy. A obok jest taki szeroki chodnik, którym można bezpiecznie przejechać. Co ważne przypomnienia – samochód po przejściu dla pieszych należy przeprowadzać.

  4. Franiu – juź dobrze ci bije na dekiel.To chyba skutki jedzenia majonezu w czystej postaci??

  5. Znowu wiejskie *** strach wyjezdzac

  6. pokaże koszulkę OTUA i będzie miał kolejny zakaz

  7. co oni ich kuźwa spisują i wypuszczają? jakim cudem facet z zabranym za pijaństwo prawku znajduje się za kierownicą? tym razem też pogrożą mu palcem i wypuszczą?
    bezwzględne więzienie, przepadek prowadzonego auta i 25 tysięcy grzywny częściowo załatwiłyby sprawę. a tak? kierowcy łapani rano wpadają tego samego dnia wieczorem, bo ich wypuszczono a auto oddano w ręce członka rodziny, który odprowadził go pijakowi pod dom…