06/06/2026
690 680 960

35-latka mogła stracić 350 tysięcy złotych. Chcieli ją oszukać metodą na „policjanta CBŚP”

Dzięki szybkiej reakcji policjantów i rodziny udało się uratować 35-letnią kobietę z Lublina przed utratą 350 tysięcy złotych. Kobieta stała się ofiarą oszustwa metodą na „policjanta CBŚP”. Na szczęście w ostatniej chwili funkcjonariusze z IV Komisariatu Policji w Lublinie udaremnili próbę przelania pieniędzy na konto przestępców. Policja intensywnie poszukuje sprawców i apeluje o wzmożoną ostrożność.

28 komentarzy

  1. Ocena: 0

    nie wierzę, że ktoś może być taki głupi. Zbadałbym raczej wątek, czy pod przykrywką oszustwa, nie chciała orżnąć mężusia z kasy.

  2. Wziął może babę z wyglądem a nie z rozumem,to teraz ma co chciał.

  3. Trochę to dziwne… Zadzwonili do niej, ona poszła do banku i wypłaciła 350 tys., ciekawe w którym banku wypłacają taką gotówkę od ręki?

    • Zgadza się. Też mnie interesuje który z nowoczesnych banków wydaje taką kasę ot tak od ręki.

  4. Przecież mogła powiedzieć: no dobra, panie funkcjonariusz, wypłacam moje pieniądze i już nigdzie nie wpłacam. Bedą najlepiej zabezpieczone”😁

  5. Ja pier… 35 lat, więc jeszcze nie demencja. Sporo pieniędzy, więc jednak jakiś życiowy spryt musi mieć. I nabiera się na tak tandetny numer…

    • Jaki spryt, wystarczy, że, jak główny bohater serialu „1670” Jan Paweł Adamczewski, właściciel połowy Adamczychy, nikt jej nic nie dał, tylko sama wszystko odziedziczyła…;)

  6. Ocena: 0

    Przecież takiej kasy nie da się wypłacić od ręki. Dziwne.

  7. Pijana może była

  8. Ocena: 0

    To teraz ,,stary „strzeli focha,i pańcia wyląduje w salonie na kanapie na co najmniej miesiąc 😁

  9. Najbardziej mnie dziwi skąd taki głupek miał tyle kasy

  10. Szczęście całe, że to nie była 80-cio letnia małżonka 80-cio letniego męża , bo coś podejrzewam, że policja by poinformowała, że uratowali 80.000 PLN!