35-latka mogła stracić 350 tysięcy złotych. Chcieli ją oszukać metodą na „policjanta CBŚP”
12:01 30-09-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Policjanci otrzymali zgłoszenie od 35-letniego mężczyzny, który przekazał, że jego żona opuściła dom, wypłaciła dużą sumę pieniędzy z konta i od kilku godzin nie odbierała telefonu. Dodatkowo była widziana w pobliżu banków i kantorów, co wzbudziło jego podejrzenia.
Policjanci z IV Komisariatu natychmiast przystąpili do działania. Koordynator działań, dyżurny komisariatu, skierował dzielnicowych w okolice, gdzie był widziany samochód kobiety. Po krótkim czasie funkcjonariusze namierzyli 35-latkę, która właśnie przygotowywała się do przelania pieniędzy przez wpłatomat na wskazane konto kryptowalutowe. Szybka interwencja policjantów udaremniła przelew, co pozwoliło kobiecie uniknąć ogromnej straty.
Po interwencji i opanowaniu emocji, 35-latka zgłosiła oszustwo na komisariacie. Jak się okazało, wcześniej zadzwonił do niej mężczyzna podszywający się pod funkcjonariusza CBŚP, który twierdził, że jej pieniądze na koncie są zagrożone i aby je zabezpieczyć, musi postępować zgodnie z jego instrukcjami. Sprawca nakazał jej wypłacić gotówkę, wymienić ją w kantorach, a następnie przekazać na konto kryptowalutowe.
Policjanci ostrzegają przed tego typu oszustwami, które w ostatnim czasie są coraz częściej spotykane. Oszuści nieustannie doskonalą swoje metody, a podszywanie się pod pracowników banków czy policji stało się jedną z najczęstszych form wyłudzeń. Policja apeluje, aby w przypadku jakichkolwiek podejrzeń dotyczących nietypowych operacji finansowych natychmiast skontaktować się z odpowiednimi służbami i nigdy nie podejmować pochopnych decyzji, szczególnie dotyczących dużych sum pieniędzy.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja i czujność nie tylko służb, ale również rodzin i bliskich, co w tym przypadku pozwoliło zapobiec poważnym konsekwencjom.
Mieć taką żonę to SKARB bez wartości…
35 lat a tak w głowie pusto..!!
Ot. Durna.
Skąd oni wiedzą do kogo uderzać jako fałszywy pracownik banku, prokurator czy policjant? Może warto się przyjrzeć prawdziwym pracownikom banków?
Dokładnie o tym samym pomyślałam. Wątpię żeby wszystkim wokół rozpowiadała ile ma na koncie. Kiedyś było o mężczyźnie który wygrał w totolotka nikomu się nie chwalił, a zaczęto go szantażować.
Jak się nikomu nie chwaliła to pracownicy banków.
przecież prawdę mówił że są zagrożone w jej łapach
No i teraz mi powiedzcie że nasze społeczeństwo jest biedne? dopiero 35 lat a już 350tys oszczędności!!! Kutwa to ja mam 36 i ma 20 tysi.
Ale wy kłamiecie w tych sondażavh o oszczędnościach ludzie nie wstyd wam przed Panem Jezusem tak kłamać????
Większość społeczeństwa nie ma tyle oszczędności,także się nie przejmuj…!!
Kto to jest ten pan Jezus?
Typowy lewacki pustak zero rozumu i wiedzy.
Ja rozumiem, że łapią na to dziadków, którzy mają problem z obsługą dekodera DVBT, ale 35 latka? Litości.
wydam się na mąż ………….
Do mnie nie dzwonią. Mam tysiąc zl. na koncie. Przypadek?