34-latek brutalnie pobił znajomego. Trafił do aresztu na 3 miesiące (wideo)
11:10 06-09-2025 | Autor: redakcja
Najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie 34-latek zatrzymany po brutalnym pobiciu swojego znajomego w gminie Goraj. Do zdarzenia doszło 30 sierpnia bieżącego roku. Jak wynika z relacji zgłaszającego, mężczyzna po ataku uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając rannego 39-latka, który został przewieziony do szpitala.
Policjanci natychmiast podjęli interwencję, a sprawca został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 34-latek od kilku dni groził poszkodowanemu m.in. pozbawieniem życia oraz spaleniem domu, żądając spłaty długu. W tym czasie mężczyzna był agresywny, uderzał i kopał 39-latka, jednak ofiara nie powiadomiła wcześniej organów ścigania.
Feralnego wieczora sprawca wyłamał drzwi do domu poszkodowanego i wszedł do środka, gdzie brutalnie go pobił. Dodatkowo zniszczył znajdujące się w mieszkaniu urządzenia elektroniczne oraz zabrał kamerę monitoringu. Po ataku oddalił się, pozostawiając rannego bez pomocy.
Wczoraj 34-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała, wymuszenia rozbójniczego oraz zakłócenia miru domowego. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Biłgoraj
… patola poznacie po logo na klacie
Komentarz ukryty, pokaż
A dlaczego 39- latek nie spłacał długu?
Pytanie retoryczne
Ciekawe ile musiał mu wisieć? Za wpier…..
Znając sytuację w kraju, obstawiam 150/200 zł. Być może przesadzam, lecz wierzę…
Za co miałem klęczeć bałwanie z milicji,za co?Milicja jest głównie po to by zastraszyć zwykłego obywatela,masz kolejne kogoś tam z rodziny to sto złotych wróci za las dostaniesz odszkodowanie jak złodziej wyciął tylko trzeba mieć znajomości
Pamiętaj nie skamlej musisz mieć znajomości i żyjesz wtedy
Pięć lat temu wszedłem do tego budynku i mówię dyżurnemu że kobieta winna mi sto złotych i nie chce oddać,to się dyżurny nilicjant roześmiał i powiedział mi że nic nie da się zrobić
Sto kopiejek mozesz sobie wsadzic w żopsko 🙂 fsb czy inny syfie „) a w tym budynku klęczałes pewnie i na kolanach jezdziles .
Od kilku dni groził poszkodowanemu m.in. pozbawieniem życia oraz spaleniem domu, żądając spłaty długu, czyli „poszkodowany” po pysku nie dostał tak zupełnie za darmo.
„Biedny” poszkodowany przynajmniej będzie wiedział, że jak się pożycza to należy oddać to co się pożyczało.
Dobry zwyczaj nie pożyczaj jeszcze lepszy nie oddawaj … a tak na poważnie to czy warto za pare groszy isc do więźienia na dlugie lata niech kazdy sobie odpowie.
Nie oddawał bo pewnie nie miał po co gdybanie nic nie uprawnia nas do bicia a nawet pozbawienia życia bo i tak mogło by sie skonczyc i z 10 ciu by sie dożywocie zrobiło
Długi się oddaje.W potrzebie kolega wyciągnął rękę a ten bez honoru nawet odpłacić się nie umie.
Moment honoru nie zmieni nic zawsze ktos jest silniejszy sprawy poszły za daleko wkroczyły zasady rynsztoku
Komentarz ukryty, pokaż
A ile grozi lujowi, co pieniądze pożyczył i nie oddał?
Nie podpisywał nic notarialnie wiec bez zobowiazan nie jest prawnie uregulowane wiec oczywiste jest ze nic nie grozi zadajesz glupie pytania
Komentarz ukryty, pokaż
Jeśli teraz, ten pożyczający nie odda tego co pożyczył to znaczy, że zdecydowanie za mało dostał
Moim zdaniem wogóle nie myslisz z takim podejsciem skonczysz jak ten co sie zawinął do paki .