05/06/2026
690 680 960

3000 zł mandatu za kierowanie niesprawnym technicznie BMW (zdjęcia)

Zbyt głośny wydech i nieprawidłowości techniczne zwróciły uwagę policjantów ryckiej drogówki. 25-letni kierowca BMW został zatrzymany w Moszczance i ukarany surowym mandatem.

W czwartek wieczorem funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Rykach patrolowali rejon miejscowości Moszczanka, kiedy ich uwagę zwrócił pojazd marki BMW. Samochód generował nadmierny hałas, co sugerowało ingerencję w układ wydechowy. Policjanci postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej.

Za kierownicą pojazdu siedział 25-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Szybko okazało się, że policyjne podejrzenia były słuszne. W trakcie kontroli funkcjonariusze ujawnili szereg nieprawidłowości związanych z konstrukcją pojazdu. Samochód był wyraźnie zmodyfikowany – w sposób niezgodny z przepisami i zagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Nielegalne przeróbki obejmowały między innymi układ wydechowy, zawieszenie, elementy nadwozia oraz pasy bezpieczeństwa. Tego typu zmiany mogą znacząco wpływać na właściwości jezdne pojazdu, jego stabilność i ochronę pasażerów w razie zdarzenia drogowego.

Wobec stwierdzonego stanu technicznego policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a także zakazali kierowcy dalszej jazdy. BMW musiało zostać odholowane z miejsca kontroli na lawecie.

Za kierowanie pojazdem niesprawnym technicznie, w tym ze zbyt głośnym układem wydechowym, 25-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 złotych. Policja przypomina, że takie wykroczenia realnie wpływają na bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowanie pojazdem w stanie technicznym zagrażającym bezpieczeństwu może skutkować zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego oraz nałożeniem zakazu dalszego użytkowania auta. Właściciel pojazdu musi następnie pokryć koszty holowania, przywrócenia auta do stanu zgodnego z przepisami oraz przejścia ponownego badania technicznego w stacji kontroli pojazdów.

Policja apeluje do kierowców o odpowiedzialne podejście do modyfikacji samochodów. Każda ingerencja w konstrukcję pojazdu powinna być zgodna z obowiązującymi normami i nie może zagrażać bezpieczeństwu – zarówno kierującego, jak i innych uczestników ruchu.

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

28 komentarzy

  1. Jednego gruza z nazwy BMW mniej zrobiło się bezpieczniej 🙂

    • Ocena: -19

      Ciekawe gdzie ty spotkałeś się z jakimś niebezpieczeństwem z udziałem BMW XD

  2. I słusznie że dostał taki mandat

    • Ocena: -8

      Nie. Za duży mandat. Powinno być pouczenie, a potem krótki termin na wymianę elementu i badanie techniczne.

  3. Ale strucel. 😂😂😂😂

  4. Ocena: 10

    Wiejski Tajuning w stodole u Cześka

  5. „Właściciel pojazdu musi następnie pokryć koszty holowania, przywrócenia auta do stanu zgodnego z przepisami oraz przejścia ponownego badania technicznego w stacji kontroli pojazdów.”
    Niekoniecznie bo może to zezłomować lub jeździć bez ważnych badań i dowodu.

  6. Ocena: 5

    Wygląda na jakiś prototyp.

  7. Każdy pojazd przechodzi homologację, testy zderzeniowe i wszystkie naprawy muszą być zgodne z normami. Czy blacha i wkręty mają atest ? Zgoda Zdzicha i projekt śfagra nie przejdą.

  8. Co blacha, to blacha, a nie jakaś tekturka. Taka profesjonalna robota i… wszystko na nic🤣🤣🤣🤣🤣

  9. Ocena: 0

    Ja bym sie w ogóle wstydził tym na wioskę wyjechać,ale widocznie nie każdy odczuwa coś takiego jak wstyd i żenada xD

  10. Dzisiaj na rondzie Makro widziałem audi S4 jadące pod prąd