05/06/2026
690 680 960

„Zaparkował” volkswagenem w nieczynnym sklepie. Pasażerka trafiła do szpitala (zdjęcia)

W czwartek po południu w miejscowości Dębowa Kłoda doszło do groźnie wyglądającej kolizji, podczas której 21-letni kierowca Volkswagena wjechał w ścianę nieczynnego sklepu spożywczego. W wyniku zdarzenia ranna została pasażerka pojazdu.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 15.00 w miejscowości Dębowa Kłoda, na drodze wojewódzkiej nr 819. Funkcjonariusz ruchu drogowego, będący w tym czasie w rejonie pełnienia służby, zauważył nietypowe zdarzenie – samochód osobowy, który wbił się w murowany budynek nieczynnego sklepu spożywczego. Policjant natychmiast zatrzymał się, by udzielić pomocy poszkodowanym oraz ustalić okoliczności kolizji.

Jak się okazało, za kierownicą volkswagena siedział 21-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mężczyzna wracał z Chełma w kierunku Warszawy. Na łuku drogi, nie dostosowując prędkości do aktualnych warunków, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze, a następnie z impetem uderzył w ścianę opuszczonego sklepu. Po drodze uszkodził również skrzynkę z rozdzielnikiem prądu.

W aucie znajdowała się również 23-letnia pasażerka. Oboje opuścili rozbity pojazd o własnych siłach, choć kobieta wymagała pomocy medycznej. Z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. Na szczęście, jak się później okazało, obrażenia były powierzchowne i nie zagrażały jej życiu.

Na miejsce wezwano Pogotowie Energetyczne, które zabezpieczyło uszkodzoną instalację elektryczną, w tym skrzynkę z rozdzielnikiem oraz kable.

Kierujący 21-latek był trzeźwy. Tłumaczył, że dzień wcześniej wymienił opony na nowe, które były zamiennikami oryginalnych. Jego zdaniem, nieodpowiedni bieżnik mógł przyczynić się do utraty przyczepności i w efekcie doprowadzić do kolizji. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową. Kierowca został ukarany mandatem karnym, mundurowi zatrzymali też dowód rejestracyjny uszkodzonego pojazdu.

Służby podkreślają, że zarówno kierowca, jak i pasażerka mogą mówić o dużym szczęściu, gdyż zderzenie z budynkiem mogło mieć znacznie poważniejsze skutki. Policja apeluje do kierujących o ostrożność i rozsądek – szczególnie przy zmieniających się warunkach pogodowych. Nawierzchnia mokra od deszczu czy śniegu znacząco wpływa na długość drogi hamowania i przyczepność opon.

Pamiętajmy – bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od stanu technicznego pojazdu, ale również od stylu jazdy, doświadczenia i świadomości kierowcy. Każda decyzja za kierownicą może mieć realne konsekwencje dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego.

fot. Policja Parczew

fot. Policja Parczew

fot. Policja Parczew

10 komentarzy

  1. kierowca bombowca
    Ocena: 18

    Sraty pierdaty , opony przyczyną braku mózgu i umiejętności jazdy to tak.

  2. Ocena: 14

    Ależ on ma 100% racji – powodem był nieodpowiedni bieżnik opon.
    A dokładnie zbyt słabe pofałdowanie kory pod oponami mózgowymi.

  3. Ocena: 5

    Poszedł niczym dzik w kukurydzę.

  4. Ocena: 4

    ale glupek

  5. Ciśniesz Malina!!!
    Bankowo za wolno było 😁

  6. Ocena: 3

    co oznaczają opony zamienniki oryginalnych?

    • domniemam, że na balonie z oryginalnymi napisami, nalany jest bieznik ze wzorem made in prc. w super car’ach jak golfiki, audiki i bmwiki robi to piorunujace wrazenie na wlascicielu i przewozonych blacharach.

  7. Za broszke gnojek złapał i bzykanka nie bedzie

  8. Tym razem volkswagen wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  9. Ocena: 0

    Że policja łyka takie bajki. 21latek zapewne chciał zaimponować koleżance albo po prostu był zajęty telefonem.. albo jedno i drugie.