22-latek odpowie przed sądem za znieważenie funkcjonariuszy SOK w Lublinie
09:45 24-07-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek do służby dyżurnej Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie wpłynęło zgłoszenie od kierownika pociągu relacji Lublin–Kraków o konieczności interwencji w związku z pasażerem, z którym nie można było nawiązać kontaktu. Sytuacja miała miejsce na stacji Lublin Główny, gdzie skierowano patrol SOK.
Funkcjonariusze obudzili mężczyznę, który – zamiast współpracować – zachowywał się agresywnie. Z relacji służb wynika, że od 22-latka wyczuwalna była silna woń alkoholu. Co więcej, w trakcie interwencji znieważył on interweniujących funkcjonariuszy, używając wobec nich słów powszechnie uznawanych za obelżywe.
Agresywnego pasażera ujęto i przewieziono do Komisariatu III Policji w Lublinie, gdzie usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy publicznych podczas wykonywania obowiązków służbowych. Sprawa została skierowana do sądu.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Funkcjonariusze SOK przypominają, że służby mundurowe wykonujące zadania związane z bezpieczeństwem w środkach transportu publicznego mają prawo do podejmowania interwencji, a naruszenie ich nietykalności służbowej lub znieważenie podlega odpowiedzialności karnej.
No ale jak go sokisty nie obrażały,nie biły nie szarpały,to czemu zaczął ich obrażać,trzeba było powiedzieć jestem pijany pomóżcie mi ,to by się grzecznie z nim obeszli,a tak komisariat trzeci i sąd.Alkohol jest dla ludzi mądrych
Jak wilk lub wipler z konfederacji😅🤣
Dostanie grzywną której nie spłaci i adijios frajerów.
A kiedy babcia Kasia odpowie przed sądem za znieważanie Policjantów?
Ma już pracę społeczne i nie biega z płaczem po ułaskawienie do maliniaka jak bąkiewicz😅🤣
Do moich kolegów strzelano. Z ucha. Straż ochrony kolei. 😂
Ja myślałem że robił zdjęcia pociągów. A podobno nie wolno. I interwencja nadgorliwych SOK-istów
Myślałem że robił zdjęcia pociągów a podobno nie wolno. I z tąd ta interwencja nadgorliwych panów z SOK.
ja się uprzejmie pytam, jakie to słowa uraziły sokistów? nobo jeżeli mówimy o tych na k, na ch, na p itd, to są to słowa powszechnie używane przez naszych kochanych milusińskich, a także nierzadko z tego co opowiadają se madki, również w przedszkolach podczas poposiłkowej musztry wychowawczej.