2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej szkoli rezerwę pasywną (zdjęcia)
10:29 12-09-2025 | Autor: redakcja
Zgodnie z planami MON w 2025 roku na ćwiczenia zostanie powołanych w sumie do 200 tysięcy rezerwistów w całym kraju. Dotyczy to osób, którym zostały nadane przydziały mobilizacyjne – głównie osoby, które miały już wcześniejsze przeszkolenie wojskowe i złożyły przysięgę wojskową.
W bieżącym roku w 2 Lubelskiej Brygadzie OT przewidziano przeszkolenie w dwóch turach blisko 200 rezerwistów. To dla wielu z nich pierwsza od lat okazja, aby ponownie stanąć w szyku i odświeżyć swoje wojskowe umiejętności. Ośmiodniowe szkolenie obejmuje m.in. zapoznanie z etatowym uzbrojeniem i wyposażeniem, zajęcia taktyczne, strzeleckie oraz szkolenie z medycyny pola walki. Zwieńczeniem ćwiczeń będzie sprawdzian w formie pętli taktycznej.
– Rezerwiści to ludzie, którzy już raz odpowiedzieli na wezwanie Ojczyzny. Teraz wracają, aby przypomnieć sobie to, czego się kiedyś nauczyli i poznać to, co w armii się zmieniło. Ich obecność na szkoleniu pokazuje, że wciąż czują się odpowiedzialni za bezpieczeństwo kraju – podkreśla dowódca kompanii szkolnej 2 LBOT, prowadzącej szkolenie. – Takie ćwiczenia to nie tylko wypełnienie ustawowego obowiązku, to również szansa na pokazanie, jak dziś wygląda szkolenie wojskowe. Dla wielu z powołanych może to być także pierwszy krok do ponownego związania się z armią i zasilenia naszych szeregów.
Przypomnijmy, pasywną rezerwę tworzą osoby, które mają uregulowany stosunek do służby wojskowej i nie pełnią innego rodzaju służby wojskowej i nie podlegają militaryzacji oraz nie ukończyły 60 roku życia, a w przypadku osób posiadających stopień podoficerski lub oficerski – 63 roku życia.
Na ćwiczenia żołnierze pasywnej rezerwy powoływani są decyzją administracyjną wydaną przez szefa Wojskowego Centrum Rekrutacji, w której wskazany jest termin i miejsce stawiennictwa. Decyzję doręcza się nie później niż na 14 dni przed dniem rozpoczęcia szkolenia. Uczestnictwo na takich ćwiczeniach jest obowiązkowe, a powołani za każdy dzień szkolenia otrzymują wynagrodzenie w zależności od stopnia wojskowego. Uposażenie to zwolnione jest z opodatkowania, a jego dokładne stawki są regulowane przez rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej.
Galeria zdjęć
miliardowe koszty zielonego ładu,
-nowe podatki od bezemisyjności od domu/samochodu,
-umowa z Mercosur niszcząca rolnictwo,
-nadchodzące wdrożenie paktu migracyjnego,
-droga energia, zatrzymane inwestycje, deficyt budżetowy, zadłużenie.
Jak oni chcą bronić Polskę przed dronami?
96 Apaczów zakupiliśmy za 10 mld dolarów ( na czysto)
nie ma śmigłowców czy samolotów niezestrzeliwalnych , pomimo, ze są made in USA.
one są zestrzeliwane przez drony kosztujące paręnaście tysięcy dolarów.
takich dronów można setki puszczać albo i więcej
też uważam , że jak decyzjepolityczno -gospodarcze podejmowano w Moskwie , mieliśmy więcej wolności.
a jakie granice były bezpieczne ?!!
Kolejni – obywatele myślą, że po 16 dniowym szkoleniu są – WOJSKIEM ? NIE są mięsem !!!
Nie przeczytałeś, czy nie zrozumiałeś treści?
jak Świat Światem tak jest ,
osobniki mające kapitał używają plebsu do zabezpiecznenia swoich
interesóœ majątkowych i kapitałowych.
giną miliony ,
ich kapitał i majątki nie giną .
żaden bogaty po kolejnej pożodze wojennej
nie budzi się biednym …
Dokładnie tak, przykre.
a ten pan pròbuje łyżkę od granatu z powrotem założyć czy co xD
podejrzewam, że bojowego granatu by mu nie dali ,
ale kto tam wie
Przecież to widać, że szykują się do przeprowadzenia ataku a nie do obrony. Pomyślcie logicznie. Czego mielibyśmy bronić w tym kartonowym kraju?? Interesów polityków i ich rodzin, przemysłu, którego nie ma, handlu, który jest w obcych rękach czy też mcdonaldów, które są niemal w każdym mieście i miasteczku. Żenada.
wszystko wskazuje , że to będzie atak na Moskwę