Nie żyje 16-latek, który wraz z kolegami wybrał się do sadu na jabłka. W pewnym momencie padł strzał, a kula ugodziła młodzieńca. Jego życia nie udało się uratować.
Równie dobrze tytuł mógłby brzmieć „młody Kazach podczas nocnej próby kradzieży został zastrzelony przez nn sprawcę, który prawdopodobnie miał dość kradzieży”. Kto wierzy w te bajki z jabłkami w listopadzie.
LU
Ocena: 0
A skąd wiesz, gdzie był sad? Jeżeli nie obok budynków gospodarczych, to co można w nim ukraść poza owocami/drzewkami? Chyba, że nastolatkowie przez sad uciekali po jakiejś kradzieży w domostwie i akurat tam trafiła jednego z nich kula…
Ogrodnik
Ocena: 0
Jest co najmniej kilka odmian zbieranych w listopadzie np. Antonówki.
mhm
Ocena: 0
tak, po nocy, a jak to wytłumaczysz?
A tak jakby tytuł
Ocena: 0
do tytułu można dodać „nocą”do sadu na jabłka „z kolegami”….
qwerty
Ocena: 0
jeśli broń legalna, zarejestrowana – to na balistyce zapewne wyjdzie do kogo należy.
a to „wybrał się z kolegami nocą do sadu” jest tak napisane, jakby to było zupełnie normalne, a sad należał do niego…
WAS
Ocena: 0
Mało prawdopodobne, że złodziejaszek oberwał z legalnie posiadanej, zarejestrowanej broni.
Bławat
Ocena: 0
Mógł ktoś zasadzić się na koziołka. Jak usłyszał krzyki, zwiał.
Mas
Ocena: 0
16 letni chłopak, wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
xxx
Ocena: 0
przepraszam bardzo ale jaki złodziejaszek?
srhsddfsahgs
Ocena: 0
kazachski?
xxx
Ocena: 0
no to się grubo mylisz 🙂 bo jeżeli myślisz że chłopak z Kazachstanu jest złodziejem to zmień tok myślenia 🙂
Gość
Ocena: 0
Pewnie dzika widział…
bleak
Ocena: 0
Jeżeli w tym sadzie były jeszcze jabłka to prawdopodobnie właściciel nie był zainteresowany ich zbiorem.
xxx
Ocena: 0
Ludzie ogarnijcie się wszyscy ktoś zabił człowieka który tak naprawdę nie był niczemu winien a to że poszedł do sadu nie znaczy że kradł bo nie rozumiem pod jakim względem jest to kradzież 🙂 wasze zachowanie jest naprawdę żałosne i nie na miejscu niech ktoś z was postawi się w sytuacji jego rodziny i wtedy zobaczycie co naprawdę czują i jak to jest stracić kogoś bliskiego 🙂 i taka prośba darujcie sobie te żałosne komentarze 🙂
xxx
Ocena: 0
tak jakby nie rozumiem z której strony to była kradzież
Muzułmanin z Kazachstanu
Ocena: 0
Z każdej. Sad to nie własność publiczna tylko czyjaś ciężka praca i źródło utrzymania komuchu. W Kazachstanie by mu tradycyjnie po islamsku rękę obcięli.
Wiem.
Ocena: 0
Ciężka praca, dlatego większość jabłek nie zbiera. To samo w tym roku z kukurydzą. Duże dopłaty to i zbierać się nie opłaca.
Pomyśl
Ocena: 0
Z tego co wiem sad jest własnością szkoły
stróż
Ocena: 0
Tu nie chodzi o jabłka, tylko po co on tam wlazł.Gdyby tak przyszło np.10-ciu złodziejaszków (zupełnie realne) i każdy by sobie urwał po kilogramie….i tak co trzecią noc,to w bardzo krótkim czasie ogołocili by sad
jerzy z wieży
Ocena: 0
To nie była żadna kradzież, on tam poszedł opryski robić!
.2@
Ocena: 0
Niektóre komentarze naprawdę są żałosne.
XTZ
Ocena: 0
jeżeli pojawi się mój wcześniejszy komentarz, toooo z góry przepraszam, Zareagowałem zbyt impulsowo. Dziecko ma prawo mieć zachcianki i trzeba to jednak w miarę możliwości uszanować.
jerzy
Ocena: 0
…,,Nie chodzi mi o te śliwki, ale po coś wlazł, ale po coś wlazł, ale po coś wlazł!” Kradzione nie tuczy.
Pomyśl
Ocena: 0
Gdzie jest napisane ze odrazu kradł? Ludzie jak zwykle piszą historyjki. Bo jak obcokrajowiec to że odrazu złodziej. ?
Równie dobrze tytuł mógłby brzmieć „młody Kazach podczas nocnej próby kradzieży został zastrzelony przez nn sprawcę, który prawdopodobnie miał dość kradzieży”. Kto wierzy w te bajki z jabłkami w listopadzie.
A skąd wiesz, gdzie był sad? Jeżeli nie obok budynków gospodarczych, to co można w nim ukraść poza owocami/drzewkami? Chyba, że nastolatkowie przez sad uciekali po jakiejś kradzieży w domostwie i akurat tam trafiła jednego z nich kula…
Jest co najmniej kilka odmian zbieranych w listopadzie np. Antonówki.
tak, po nocy, a jak to wytłumaczysz?
do tytułu można dodać „nocą”do sadu na jabłka „z kolegami”….
jeśli broń legalna, zarejestrowana – to na balistyce zapewne wyjdzie do kogo należy.
a to „wybrał się z kolegami nocą do sadu” jest tak napisane, jakby to było zupełnie normalne, a sad należał do niego…
Mało prawdopodobne, że złodziejaszek oberwał z legalnie posiadanej, zarejestrowanej broni.
Mógł ktoś zasadzić się na koziołka. Jak usłyszał krzyki, zwiał.
16 letni chłopak, wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
przepraszam bardzo ale jaki złodziejaszek?
kazachski?
no to się grubo mylisz 🙂 bo jeżeli myślisz że chłopak z Kazachstanu jest złodziejem to zmień tok myślenia 🙂
Pewnie dzika widział…
Jeżeli w tym sadzie były jeszcze jabłka to prawdopodobnie właściciel nie był zainteresowany ich zbiorem.
Ludzie ogarnijcie się wszyscy ktoś zabił człowieka który tak naprawdę nie był niczemu winien a to że poszedł do sadu nie znaczy że kradł bo nie rozumiem pod jakim względem jest to kradzież 🙂 wasze zachowanie jest naprawdę żałosne i nie na miejscu niech ktoś z was postawi się w sytuacji jego rodziny i wtedy zobaczycie co naprawdę czują i jak to jest stracić kogoś bliskiego 🙂 i taka prośba darujcie sobie te żałosne komentarze 🙂
tak jakby nie rozumiem z której strony to była kradzież
Z każdej. Sad to nie własność publiczna tylko czyjaś ciężka praca i źródło utrzymania komuchu. W Kazachstanie by mu tradycyjnie po islamsku rękę obcięli.
Ciężka praca, dlatego większość jabłek nie zbiera. To samo w tym roku z kukurydzą. Duże dopłaty to i zbierać się nie opłaca.
Z tego co wiem sad jest własnością szkoły
Tu nie chodzi o jabłka, tylko po co on tam wlazł.Gdyby tak przyszło np.10-ciu złodziejaszków (zupełnie realne) i każdy by sobie urwał po kilogramie….i tak co trzecią noc,to w bardzo krótkim czasie ogołocili by sad
To nie była żadna kradzież, on tam poszedł opryski robić!
Niektóre komentarze naprawdę są żałosne.
jeżeli pojawi się mój wcześniejszy komentarz, toooo z góry przepraszam, Zareagowałem zbyt impulsowo. Dziecko ma prawo mieć zachcianki i trzeba to jednak w miarę możliwości uszanować.
…,,Nie chodzi mi o te śliwki, ale po coś wlazł, ale po coś wlazł, ale po coś wlazł!” Kradzione nie tuczy.
Gdzie jest napisane ze odrazu kradł? Ludzie jak zwykle piszą historyjki. Bo jak obcokrajowiec to że odrazu złodziej. ?
I morderca