06/06/2026
690 680 960

Zza drzew wybiegł łoś, kierowca nie miał szans. Zderzenie opla z dzikim zwierzęciem w Lublinie (zdjęcia)

Bardzo dużo szczęścia miał kierowca auta, które zderzyło się z łosiem. Mężczyzna doznał zaledwie niegroźnych obrażeń. Występują duże utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 16 na ul. Osmolickiej w Lublinie. Na przebiegającym przez las Dąbrowa odcinku samochód osobowy zderzył się z dzikim zwierzęciem. Na miejscu interweniowała policja.

Jak ustaliliśmy, kierujący oplem mężczyzna poruszał się w kierunku Bychawy. W pewnym momencie, zza drzew pobliskiego lasu wybiegł łoś. Dostał się na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto. Kierowca nie miał szans na uniknięcie zderzenia.

Na szczęście mężczyzna doznał niegroźnych obrażeń ciała. Obecnie jest opatrywany przez funkcjonariuszy. Łoś żyje, jednak jest ciężko ranny. Leży na jezdni i trwa oczekiwanie na przyjazd lekarza weterynarii.

Występują duże utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni, pojazdy przepuszczane są wahadłowo. Z obi stron utworzyły się spore korki.

27 komentarzy

  1. Może ktoś weźmie się za ograniczenie populacji łosi, bardzo często dochodzi do kolizji z ich udziałem. Za szkody niech ponoszą koła łowieckie może wtedy się coś ruszy w tym kierunku.

    • Ocena: 4

      Łoś nie jest zwierzyną łowną. Jest pod ochroną. W związku z tym niech płaci Ministerstwo Środowiska.

      • owszem , alejego populacja rośnie

      • Ocena: 1

        Bo ktoś otworzył prpjekt ochrony łosi ale pewnie odszedł na emeryturę i nikt nie wpadł na to zeby go zamknąć. Nikt nie wie jaka ma być docelowa liczba populacji. U nas zwierząt jest za dużo. Co innego warmia i mazury. Tam są lasy, rzeki, jeziora.
        W naszym rgionie jest ich za dużo i stwarzają duże zagrożenie dla kierowców. I tu wcale nie trzeba szybko jechać.
        Do tego łosie są dość głupimi zwierzętami i jak zobaczą światła lub usłyszą samochód to jeszcze specjalnie wyjdą na spotkanie

    • Ocena: -2

      Wcześniej trzeba poprosić posłów o pozwolenie na odstrzał.

  2. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 5

    Środek lasu, brak poboczy, wąska droga to się wali 140… bo uwierzę, że jechał 70 hahaaa

  3. 2005 rok było 500 łosi na lubelszczyznie. Teraz jest 10 razy więcej. Nie ma na nich żadnych ograniczeń. Do czego to dojdzie?

    • w skandynawi co roku na jesieni ludzie biora urlopy przebieraja sie w stroje mysliwskie wykupuja przydziały na odstrzał łosi- ponad 100 tysiecy łosi odstrzliwują- patrz net !!!! szok – u nas świete krowy! dla mnie brak gospodarza i logiki! co roku tylko na samej lubelszczyznie ginie kilkanascie osob w zderzeniu z łosiem wiele kalek połamanych
      zwolennikom namnazania łosi rzycze wlasnie takiego kontaktu – moze optyka sie zmieni

    • Ocena: 3

      5 tyś. kolizji co roku w szwecji i 74 tyś . odstrzeliwuja łosi

  4. Redakcjo dajcie znać czy zwierze da się uratować. Szkoda zwierzaka.

  5. Trzeba uświadomić łosie aby zakładały kamizelki odblaskowe 🐒

  6. Kto zapłaci kierowcy za szkody, los miał ubezpieczenie?

  7. Biedne zwierzę

  8. Ocena: 2

    Kiedyś populacja ludzi sztuk 2 (Adaś i Ewcia). A teraz namnożyło się tego i na 1 łosia przypada kilka tys człowieków i prawie tyle jeżdżących blaszaków. Może jakieś Ministerstwo Łosiowe coś zrobiłoby z tym, aby sytuacja nie uległa pogorszeniu.

  9. Uważam się za zbawionego
    Ocena: 2

    To teraz porównajcie masę łosia i przeciętnego pieszego. Nie piszemy o starej Frania. Skoro nawet łoś nie przeżył uderzenia furaka, to co mówić o statystycznym dwunogu? Ciekawe co będzie, jak na skutek ocieplenia klimatu zamieszkają u nas słonie i hipopotamy?

  10. Może już niedługo, kiedy w zderzeniu z łosiem zginie jakiś poseł, minister, ministra, ministera, posełka, poślini, ktoś się w końcu obudzi z tego idiotyzmu, i nastąpi powrót do normalności.