Zza drzew wybiegł łoś, kierowca nie miał szans. Zderzenie opla z dzikim zwierzęciem w Lublinie (zdjęcia)
17:20 18-12-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
17:20 18-12-2024 | Autor: redakcja
Z tymi co twierdzą że da się uniknąć zderzenia z dzika zwierzyna nie dyskutuje oni żyją w innym świecie . Chce poruszyć inny temat, dlaczego koło łowieckie nie może wziąć sobie mięsa potrąconego łosia . Koło mnie również byl potrącony połamany łoś jeszcze żył . Wezwali weterynarza stwierdził że trzeba uśpić , więc uśpił . Następstwem tego było że policja cała noc siedziała w radiowozie i pilnowała truchła zwierzęcia bo gdyby ktoś zabrał i zjadł mógłby otruć się substancja użyta do uśpienia łosia . Następnie rano los został zabrany przez firmę która utylizuje zwierzęta. Przecież to wszystko jest opłacane z podatków , policjanci, utylizacja. Los którego mięso nadawało się do spożycia został zmarnowany .
Ja bym ograniczył populację PISuarow jak oni szkodzą…a jak te łosie sami się rzadko tak lodkładaja….
silnik nie ruszony tak samo pas przedni dach wyklepeie
Chyba raczej łoś nie miał szans, biedne zwierzę
Kupię to mięso.
Mięso to już pewnie jedzie do Zamościa. Lwy, tygrysy, wilki już się dowiedziały😉
Na miejscu była policja i nie wystawiła mandatu kierowcy tylko stwierdziła że kierowca nie miał szans na unikniecie kolizji ?i to nie jest żart ? No cuda że ciężko uwierzyć .Wystarczy na zlodowaciałej czy przysypanej śniegiem drodze wjechać do rowu czy w przydrożny słupek i zaraz są na miejscu z gotowym mandatem za ” niedostosowanie prędkości do warunków ” a tu patrzcie państwo ” kierowca nie miał szans” i to na pewno wydarzyło się w Polsce ?
Pewnie to tak w ramach protestu😉