05/06/2026
690 680 960

Nie żyje kolejny motocyklista. Tragiczny wypadek w Lublinie

Do trzeciego już w przeciągu ostatnich dni, tragicznego w skutkach wypadku z udziałem motocyklisty, doszło dzisiaj po południu na al. Warszawskiej w Lublinie. Tylu wypadków z motocyklistami, o tej porze roku, nie notowano od wielu lat.

208 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Może i zwolnil z 200-tu do 150-ciu.Bo tu mu wlaśnie kończyła się idealnie płaska jezdnia od strony Jastkowa.No to sobie potestował przed sezonem motorek.No ale jak ktoś sobie raz postanowi że się zabije,to ten na dole już tego dopilnuje.

    • Motocyklista zginął, bo kierowca Citroena wymusił pierwszeństwo a nie dlatego, że był samobójcą i postanowił wykorzystać „okazje”. Nie wiesz, to nie pisz pierdół. Mieszkam niedaleko tego miejsca wypadku, już niejeden taki wypadek widziałam i w większości niestety jest to wina kierowcy auta. Też jestem kierowcą, ale trzeba oceniać sytuację realnie a nie wymyślać teorie, bo 99,9% osob zabierających tu głos, nie widziała tej tragedii, a ja tak.

      • Pieszy, rowerzysta, puszkarz
        Ocena: 0

        Motocyklista nie zginął, bo mu cytryniarz wymusił pierwszeństwo, znam kilku motocyklistów, którym różni puszkarze wymusili, a oni albo wyhamowali, albo pocięli po trawie, no, w dwóch przypadkach koła przednie sobie i wymuszającym błotniki pogięli. Motocyklista zginął, bo po 30 metrach hamowania uderzył z taką siłą, że nie ma komu wypłacić odszkodowania za pobyt motocyklisty w szpitalu z OC cytryniarza.

  2. Ocena: 0

    Jestem pełen podziwu dla rządu, który zatwierdził ustawę dotyczącą jazdy motocyklami dla posiadaczy prawa jazdy kat. B . No ale co od nich wymagać skoro pozwalają transwestycie podejmować ważne dla kraju decyzję i kandydować na prezydenta … Sodoma RP

    • Kolego nie porównuj 15 – konnej klasy 125ccm [bo takimi można poruszać się na kat.B], do rasowej, sportowej 600-ki, która może mieć i 10x tyle mocy, reakcję na gaz jak byk złapany za jaja i przyspieszenie jak startujący myśliwiec. Dopuszczona do użytkowania na kat.B klasa 125ccm ma osiągi jak większość samochodów jeżdżących po naszych drogach, tyle że zamiast wlec się kiblem 45km/h poza terenem zabudowanym powodując tym samym zagrożenie, pojedziesz spokojnie 90km/h, uwierz mi, że taka Honda Varadero przy tych 120km/h osiąga już szczyt swoich możliwości, o ile najpierw w ogóle się do takiej prędkości rozpędzi ;).

      • „Rasowa, sportowa 600” —- rozbawiło mnie to —– to najsłabsze motocykle przypadkiem zaliczane do ścigaczy, niejeden cywilny samochód je pogoni 🙂

        • Ocena: 0

          Masz pojecie o motocyklach widze 😉

          1. R6 0-100 3.0 sek V-max 295 km/h
          2. ZX 6 0-100 3.0 sek V-max 290 km/h
          3. itd.

          Wymieniać dalej ?

  3. Ocena: 0

    Akurat w tamtym miejscu zaczyna się super równa droga po której można jechać 200. To oczywiście ironia bo od tamtego miejsca do skansenu to max 70 na moto abteren w stronę warszawy w miarę prosty wiec ciężko jest nie zauważyć nadjezdzajacego pojazdu. Ale niedzieli kierowcy wiedzą lepiej kto zawinił…

    • Głos rozsądku
      Ocena: 0

      Oczywiście masz rację. Tylko że niedzielni kierowcy jakoś wracają bezpiecznie do domu, a superkierowcy (jak widać) jakimś cudem nie wracają…
      A poza tym, obok jest ekspresówka. Tam mógłby bezpiecznie pruć nawet i 200 bez obaw że ktoś mu nagle zajedzie drogę.

  4. Ocena: 0

    Szkoda ładny citroen poliftowy

  5. Ale zobaczcie na stan motoru i samochodu. Oczywiscie wina samochodu bo wymusil pierwszenstwo ale gdymy motocyklista jechal przepisowo to na pewno mialby wieksza szanse przezycia.

    • skad wiesz ile jechał [*****]? byłes? widziałeś? nie? to [******* *****] bo ty wiesz najlepiej czy jechał przepisowo czy nie. Elki po Lublinie przepisowo jezdzą matole pokaz mi ktorykolwiek samochód ktory przepisowo np na witosa jezdzi mądralo, a co do motocykla wez pod uwagę że taka honda wazy 200kg w jakim stanie spodziewales sie uszkodzeń? to jakby jechał 30/h to by lakier pewnie tylko zadrapał nie?

      • skąd ja wiem, bo deklu widze zdjęcia a bylem tez na kilku tego typu zdarzeniach. Zdjęcia jednoznacznie wskazuja, że motor nie jechal tylko zapier d alał. Więc keirowca pojazdu jest tutaj bogu ducha winnym wypadku, ale w takim sammym stopniu wspólwine ponosi motocyklista, bo nikt kto zna zasady ruchu drogowego nie spodziewa się, że nagle wyskoczy mu z tyłu strzała, bo trzeba byc idiota by twierdzic, (patrząc na zdjęcia), że motocyklista jechal zgodnie z przepisami. Oczywiście, szkoda człowieka ale niestety sam sie do tego zdarzenia przczynił.

  6. Do „znawców ” wypadków motocyklowych. Takie uszkodzenia świadczą o umiarkowanej prędkości motocykla. Gdyby jechał powyżej 100 pasażerowie tego żałosnego idioty w Citroenie nie przeżyliby wypadku. On być może też nie. Poczytajcie sobie trochę o testach zderzeniowych motocykli.

    • Pieszy, rowerzysta, puszkarz
      Ocena: 0

      Podejrzewam, że gdyby w tej cytrynie byli pasażerowie, to przynajmniej ten z prawej z przodu by nie przeżył. Kolejny „ekspert” potwierdza, że wg jego wiedzy żałosny idiota pomykający od Warszawy (a co, jak administracja serwisu zawiesiła pkt 5 regulaminu forum, to też skorzystam) jechał ponad stówkę. Chłopaki, sfolgujcie, ja też lubię sobie przepędzić puszkę do 210 km/h (bo na opony o wyższym indeksie prędkości mnie jeszcze nie stać), ale o 3 nad ranem na S-17 a nie o 14 po południu pół kilometra przed przejściem dla pieszych na drodze poprzecinanej przystankami, przejściami dla pieszych i wjazdami na posesje co 30 m. Mam nadzieję, że cytryniarz przeżyje, bo jak nie, to za adrenalinę żałosnego idioty pomykającego od strony Warszawy zapłacimy my wszyscy. Nie po raz pierwszy, i chyba nie ostatni. Chociaż chyba lepiej płacić pośrednio przez UFG, niż nie dostać szansy na ustąpienie idiocie należnego mu pierwszeństwa i mieć wyższą składkę oraz świadomość, że nie udało się powstrzymać nieumyślnego, ale jednak samobójcy.

  7. Ocena: 0

    Kierowcy samochodów- Motocykliści 3:0. Może i ja z jednego motura zdejme…

    • Ocena: 0

      REAL DRIVERS RESPECT OTHER DRIVERS!!!!!

    • Ocena: 0

      Oj nie życzę wpadnie Ci taki przez szybę kaskiem łeb rozwali to Ci się żartów odechce

    • Pieszy, rowerzysta, puszkarz
      Ocena: 0

      Szaman, w tej dyscyplinie to jednak najlepsze są remisy bezbramkowe. A pierwszej straty motocyklistów puszkarzom jakoś nie idzie przypisać.

    • łowca kretynów
      Ocena: 0

      szamanie szamanie masz ode mnie 2 kaski w głowkę i pocałunek z buta motocyklowego ( a miałem nie bic kobiet)

  8. Tak testował, że w całej Dębówce był słyszalny dźwięk silnika na wysokich obrotach i nagle bum. Ostatnio rzadko jeżdżą tędy motocykle a przed otwarciem obwodnicy w słoneczne weekendy to była trasa testowa. W sumie ironia losu pusta droga i w najwęższym miejscu na przejściu taki traf. Podziwiam odwagę bo po wybudowaniu wysepki koleina wypada na teraz środku pasa i jest tam taki uskok. Jak to na motorze pokonać z taką prędkością?
    No ale udowodnił , że miał pierwszeństwo, smutne.

  9. Motocyklisto patrz na licznik, sprawdź dwa razy. samochody są wszędzie. Gdyby tylko zwolnił…

  10. gdyby był tor, to nie doszłoby do t3ego wypadku !!!

    • Tor tu nic niezmienia i tak by zapierdalal po ulicach a na tor by nawet niezajzal. S jwstem kierowca i juz wiele razy miałem sytuacje ze reagowalem w ostatniej chwili bo sie motor pojawiał z nikond, w lusterkach go niebylo widac. Ja bym niepisal czy wina jest potej czy potej stronie wg mnie wina jest obustronna jeden niepopatrzyl drugi zapierdalal.