04/06/2026
690 680 960

Związkowcy z puławskich Azotów mówią o wyroku śmierci dla zakładu. Import nawozów z Rosji wciąż rośnie

Mimo unijnych mechanizmów, które miały wyrównać warunki konkurencji, Polska zalewana jest nawozami głównie ze wschodu. Przedstawiciele NSZZ Solidarność w puławskich Azotach dodają, że zabijanie polskiej chemii odbywa się w absolutnej ciszy.

W ostatnich dniach przedstawiciele Orlenu poruszyli sprawę problemów, jakie zaczynają pojawiać się na rynku nawozowym. Dokładnie chodzi o unijny mechanizm CBAM, którego zadaniem było wyrównanie warunków konkurencji oraz ochrona europejskiego przemysłu przed napływem tańszych, produktów spoza UE. Jak wskazano, w teorii jest to dobre narzędzie, jednak praktyka pokazuje, że dochodzi do omijania mechanizmu.

Dziś temat podjęli związkowcy z NSZZ Solidarność w puławskich Azotach. Wskazali, że Bruksela chce uruchomić bezcłowe kontyngenty taryfowe, czyli po prostu szeroko otworzyć europejski rynek na nawozy spoza Unii, zdejmując z nich cła. Mało tego, rozważany ma być również pomysł zawieszenia mechanizmu CBAM na nawozy.

Przedstawiciele NSZZ Solidarność określają pomysł Komisji Europejskiej mianem absurdu. Mianowicie europejscy i polscy producenci są zobowiązani do ponoszenia gigantycznych kosztów praw do emisji CO2, oraz obowiązują ich wyśrubowane normy klimatyczne. Tymczasem Unia w ramach „pomocy” chce wpuszczać na nasz rynek nawozy od zagranicznej konkurencji, która żadnych norm klimatycznych nie przestrzega, a do tego jeszcze planuje zwolnić ich z opłat na granicy.

– To nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem – to systemowe niszczenie naszej rodzimej branży, pod płaszczykiem pomocy dla rolników, których z kolei niszczą umową z Mercosur. To wyrok śmierci dla polskiego i europejskiego przemysłu chemicznego – dodaje NSZZ Solidarność.

Związkowcy dodają, że zabijanie polskiej chemii odbywa się w absolutnej ciszy. Do tego dochodzi całkowita bierność polskich władz, które nie robią nic, by chronić strategiczną spółkę. Można odnieść wrażenie, że rządzący już dawno postawili krzyżyk na polskiej produkcji nawozów. Brak realnego wsparcia i jakiejkolwiek tarczy ochronnej to ciche przyzwolenie na upadek tej branży.

– Skutki są katastrofalne. Jesteśmy dumnym, nowoczesnym i potężnym zakładem, ale żadna firma nie wygra z nieuczciwą konkurencją, która nie musi spełniać unijnych norm klimatycznych i korzysta z tanich surowców. Zmusza się nas do konkurowania z firmami z krajów, gdzie koszty produkcji są ułamkiem naszych. Efekt? Produkcja w Puławach staje się coraz mniej opłacalna. A to prosta droga do zamykania instalacji i zagrożenie dla tysięcy miejsc pracy – czytamy w oświadczeniu.

Jak się okazuje, z roku na rok znacząco wzrasta import nawozów do Polski. Obecnie osiągnął on rekordowe poziomy. W 2024 roku do naszego kraju sprowadzono 3,4 mln ton nawozów, a w ub. roku około 4,85 mln ton. Głównym dostawcą jest Rosja, skąd w 2025 roku przyjechało 1,81 mln ton nawozów. Pozostałe kierunki to Niemcy, Litwa i Białoruś.

22 komentarze

  1. Próba przejęcia zakładu za bezcen trwa od 2022, a dopiero teraz niektórzy się zaczynają budzić. Dalej pozwalajcie na to, by w Zarządzie zasiadali nominanci polityczni, a nie fachowcy, to będzie tylko lepiej… To naturalne, że jeżeli Zarząd siedzi w Tarnowie, to Puławy go mało obchodzą, ale uparcie staracie się tego nie dostrzegać, podobnie jak politycy.

  2. Ocena: 21

    Wyrokiem dla Azotów jest cena gazu – to dla nich podstawa. Ergo, to Ruski gaz jest przyjacielem a amerykański wrogiem 😉

    • Proponuję spojrzeć na wykres notowań gazu ziemnego, a później się wypowiadać. Ostatnio tak taniał, że aż wczoraj notowania zawiesili na chwilę. Ponadto tanieje też dolar, w którym rozliczane są transakcje zakupu.
      Wyrok został już wydany, podobnie jak na PKP Cargo czy Pocztę. Firmę ze stratami można kupić taniej, niż przynoszącą zyski, prawda? Niemcom jakoś tam się wszystko opłaci.

      • sugeruję powstzrymanie radości ,
        to chwilowo tylko , nie w długoterminowej perspektywie

    • Rudy folksdojcz z con dona
      Ocena: 9

      Wyrokiem dla azotów I kopali a takze innych zakładów pracy jest czerwony rząd chłopcze

    • CELOWO AZOTY CHCA UWALIC – PULAWY TO OLBRZYMI POTENCJAŁ- PISIORY TO POKAZALI WIZJA ELEKTROWNI rozwoj chemi prolaktanu etc calej tej chemi i dlatego wszystko co generuje cos dobrego dla polski i polakow trzeba zniszczyc orlen chcieli, lot kopalnie, huty stocznie, upadłosci kupuje sie w smiesznej cenie – to ich i niemiec cel

  3. Ocena: 5

    Jak to import z Rosji? Z tej złej, niedobrej Rosji? A to można tak?
    O ja głupi nieszczęśliwy…

  4. Ocena: 5

    W artykule są wymienione niemcy i litwa – z tego co się orientuję też przynależą do UE… i co od nich kupujemy? coś tu nie gra.
    A rosja może sprzedawać bo prowadzi wojnę i za coś musi się zbroić i cała reszta świata może czerpać na tym wojennym wielkim interesie – wojna skończy się jak wszyscy się nachapią tyle ile będzie trzeba

  5. Ocena: 4

    Zlikwidować związki w azotach zrobić redukcję niepotrzebnych etatów zmniejszyć pensje kadry kierowniczej wziąć się do pracy obniżając cenę produktu i nie będzie importu kiedy polskie będzie w cenie importu a nie 8-10 % drozsze

  6. Ocena: 3

    Uśmiechnijcie się brygada

  7. Oto jak Tusk z Sikorskim oddają Ppolskę Putinowi. Wspierają Go jak mogą. Nie bez powodu Sikorski palił cygara z Ławrowem a Tusk z Putinem radował się nad zwłokami ofiar smoleńskiego zamachu.

  8. Jak kosili za czasów plandemi po 5tys za tonę to azoty się nie przejmowały że podpisują wyrok na Polską wieś, teraz Polscy rolnicy powinni wypiąć du…e na nich i nawet grama od nich nie kupić

  9. Ale to przecie Solidarność obaliła komunę i politykę dotacji państwowych. Chcieli wolności to i mają wolność. Gdzie jest wolność i demokracja tam gospodarczo rządzi kapitalizm. W kapitalizmie jest generalnie tak, że ludzie chcą kupować tam gdzie taniej. A tak na marginesie gdyby Polska nie była w UE to gdzie by były Azoty? A może już dawno by ich nie było? Kto wie…

  10. Ocena: 1

    Pogonić gnojasowz pisolidarnosci, niech skończą mieszać i szczuć.

Dodaj komentarz