04/06/2026
690 680 960

Zostawiła reklamówkę z 50 000 złotych na parkingu. Zbyt późno się opamiętała

71-letnia mieszkanka powiatu parczewskiego, do której zadzwonił oszust podając się „za policjanta”, straciła 50 tysięcy złotych. Po raz kolejny policjanci apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.

Parczewscy otrzymali zgłoszenie o oszukanej mieszkance powiatu metodą „na policjanta”. Z relacji 71-latki wynikało, że zadzwonił do niej mężczyzna, który podawał się za pracownika Poczty Polskiej i poinformował ją, że chce dostarczyć dla niej przesyłkę.

Kilka minut później kobieta odebrała kolejny telefon, w którym rozmówca przedstawił się jako „policjant” i oświadczył, że osoba która dzwoniła do niej wcześniej i przedstawiła się za pracownika poczty polskiej jest oszustem. Następnie fałszywy policjant oświadczył kobiecie, że zadzwoni do centrali banku, żeby zablokować jej konto.

– Kobieta poinformowała, że na koncie posiada 50 tysięcy złotych oszczędności. Oszust wykorzystując tę informację, polecił kobiecie udanie się do banku, wypłacenie ich i pozostawienie gotówki we wskazanym przez niego miejscu. Seniorka tak też uczyniła. Pozostawiła reklamówkę z pieniędzmi na parkingu przy pojemnikach na śmieci. Po pewnym czasie zorientowała się, że mogła zostać oszukana i powiadomiła policję – relacjonuje sierżant sztabowy Anna Borowik z parczewskiej Policji.

Policjanci apelują

Po raz kolejny policjanci apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z obcymi. Pamiętajmy, że zasada ograniczonego zaufania obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, dawno niewidzianych wnuków, kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową stratą, jeżeli będziemy przestrzegać podstawowych zasad – policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji, policjanci nigdy nie poproszą o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu.

29 komentarzy

  1. zostawiła bardziej potrzebującym

  2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Ocena: 0

    Zostawiła reklamówkę z 50 000 złotych na parkingu – widocznie zbyt łatwo przyszło, to i łatwo poszłooo…

  3. Dobrodziej frasobliwy
    Ocena: 0

    A tak niedawno tu apelowałem: Ludzie dobrej woli i sporej, a zbędnej dla was gotówki, dajcie znać, podam numer swojego konta.
    Zapewne dobry ponoć Bóg odfajkował by wam dobre uczynki.

  4. A mogła Tadeuszowi szybkim przelewem do Torunia.

  5. Ocena: 0

    znowu z powiatu buhahahahahhahahahahahah , mega jołopstwo w akcji
    cdn jutro …..

  6. … pewnie narzekała że nie ma za co wykupić recepty … tu jest jednak nadzieja że złapią oszusta, gdyby wysłała do Torunia to przepadło
    … ps. zgadnijcie na kogo głosowała

  7. Ocena: 0

    100000 ale nie mam tyle, ale pan ma 50000, niech będzie.

  8. Cieszą się z 13, 14 emerytury i jeżdżą na marsze PiSu bo on dał a tak naprawdę źle nie mają skoro szastają kasą

    • Ocena: 0

      Dla mnie czekanie np. na trzynastkę jest argumentem, żeby dłużej żyć !!! Potem to samo z czternastką…
      W ten sposób wydrę więcej z odłożonych na emeryturę pieniędzy. Bo jak wiecie, składki emerytalne z chwilą śmierci właściciela przepadają w ZUS’ie ja śliwki w krowim guanie

  9. Ocena: 0

    Chętnie przyjmę każdą ilość gotówki, uczciwie, bez oszustów. Zapraszam do kontaktu

  10. … agenci rozpoczęli „zbiórkę” dla biednych żon i dzieci kamińskiego i wąsika???