04/06/2026
690 680 960

Zorza polarna widoczna nad województwem lubelskim. Niezwykłe zjawisko na skutek burzy magnetycznej (zdjęcia)

Ostatnia noc przyniosła niezwykłe widowisko na niebie nad województwem lubelskim. Mieszkańcy naszego regionu mieli wyjątkową okazję podziwiać zorzę polarną – zjawisko rzadko widywane na tych szerokościach geograficznych. To spektakularne wydarzenie było wynikiem silnej burzy geomagnetycznej o skali G4, która rozświetliła różnymi kolorami niebo nad Polską.

Ostatniej nocy mieszkańcy województwa lubelskiego mieli okazję zobaczyć niezwykłe zjawisko – zorzę polarną. Zwykle pojawia się ona w okolicach biegunów, ale minionej nocy była widoczna na naszym niebie. Otrzymaliśmy od czytelników zdjęcia, na których uchwycono to spektakularne widowisko. Niezwykłe, kolorowe smugi rozświetliły nocne niebo.

To zjawisko miało związek z burzą geomagnetyczną o skali G4. Burze geomagnetyczne są efektem aktywności słonecznej, w szczególności wybuchów na powierzchni Słońca, które wyrzucają cząstki słoneczne w przestrzeń kosmiczną. Kiedy te naładowane cząstki docierają do ziemskiej magnetosfery, dochodzi do interakcji, która wywołuje zorzę polarną. Im silniejsza burza geomagnetyczna, tym większe szanse na zobaczenie zorzy w rejonach położonych dalej od biegunów, takich jak nasze województwo.

Czym jest zorza polarna?

Zorza polarna, znana również jako aurora borealis (na półkuli północnej) lub aurora australis (na południowej), to zjawisko świetlne, które powstaje na skutek kolizji cząstek naładowanych, pochodzących ze Słońca, z cząsteczkami atmosfery Ziemi. Proces ten zachodzi w górnych warstwach atmosfery, w pobliżu biegunów magnetycznych naszej planety, gdzie linie pola magnetycznego Ziemi kierują te cząstki w stronę powierzchni planety.

Kolor zorzy zależy od rodzaju gazu w atmosferze, z którym cząstki wchodzą w interakcję. Zielone światła, najczęściej widziane, są wynikiem reakcji z tlenem, podczas gdy czerwone i fioletowe odcienie pojawiają się, gdy cząstki uderzają w azot.

Zjawisko, które mogliśmy podziwiać w województwie lubelskim, to efekt wyjątkowo silnej burzy geomagnetycznej, która przesunęła granicę widoczności zorzy daleko na południe od jej typowego zasięgu. Taka burza o skali G4 może również wpływać na działanie systemów komunikacyjnych, sieci energetycznych, a nawet satelitów.

Skala burzy geomagnetycznej G4

Zjawisko, które wywołało widoczną zorzę polarną, było efektem silnej burzy geomagnetycznej o skali G4. Jest to kategoria burz uznawana za silną, z potencjalnie poważnymi skutkami dla różnych systemów na Ziemi. Według klasyfikacji, podczas takich burz mogą wystąpić:

  • Systemy zasilania: Możliwe rozległe problemy z kontrolą napięcia. Niektóre systemy zabezpieczeń mogą omyłkowo wyłączyć część sieci z użytku.
  • Praca statków kosmicznych: Występują problemy z ładowaniem powierzchniowym i śledzeniem, co wymaga korekcji systemów orientacji.
  • Pozostałe: Mogą występować prądy indukowane (wirowe) w ropociągach/gazociągach, które osiągają wartości alarmowe. Pojawiają się również przerwy w komunikacji HF oraz zaburzenia w nawigacji satelitarnej, które mogą trwać wiele godzin. Zakłócenia mogą obejmować także nawigację radiową na niskich częstotliwościach, a zorze są widoczne na szerokościach geograficznych do około 45 stopni.

Burze geomagnetyczne o tej skali zdarzają się stosunkowo rzadko – średnia ich częstotliwość to około 60 dni w jednym cyklu słonecznym trwającym 11 lat.

Czytelnicy dzielą się zdjęciami

Dziękujemy naszym czytelnikom za podzielenie się z nami swoimi fotografiami tego niesamowitego wydarzenia. Zdjęcia te doskonale oddają piękno zorzy polarnej, która rozświetliła niebo nad województwem lubelskim barwami od zieleni po fiolet, tworząc wspaniałe widowisko na niebie. Zachęcamy wszystkich do dalszego dzielenia się swoimi zdjęciami.

Więcej o pogodzie kosmicznej i alertach zorzowych znajdziecie tutaj: Pogoda kosmiczna 

Zdjęcia: Kasia i Tomek, Magda, Mateusz

 

 

8 komentarzy

  1. Nie wiem, skąd te zdjęcia robione, nad Lublę wieczorem nadciągnęły chmury, później deszczyk kap kap i można sobie było pooglądać wnętrze parasola.

  2. Piękne fotki, gratuluję autorowi.

  3. Za to za co niektórym dieslem robi się lokalne zaćmienie słońca. Z dodatkowymi doznaniami zapachowymi. Ale nie po to człowiek wymyślił samochód, żeby nie mógł kopcić drugiemu człowiekowi w twarz.
    Prawo zatruwania innych to jest prawo wrodzone człowieka. Tak jak Kain zabił Abla, tak każdy może truć każdego.

  4. piękne zjawisko aczkolwiek od razu kojarzy mi sie z wybuchem II wojny światowej i pamiętną zorzą z 1938 roku

  5. Ocena: 0

    Nie ma się czego bać! Wystarczy założyć czapkie z folii aluminiowej i jesteś bezpieczny.

  6. tu się nie ma z czego cieszyć,
    Słońce bombarduje Ziemię ze wzmożoną energią ,
    a pole elekktromagnetyczne Ziemi albo jest osłabione lub też się zmienia