04/06/2026
690 680 960

Zobaczył sarnę, po chwili leżał w rowie. Dachowanie w Mętowie

Sarna, która wbiegła na drogę, miała być powodem dachowania na trasie z Lublina do Krzczonowa. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Są utrudnienia w ruchu. 

Do zdarzenia doszło w piątek, 20 marca, w Mętowie w gminie Głusk. Około godziny 18:30, na drodze powiatowej będącej przedłużeniem ulicy Głuskiej w kierunku Krzczonowa dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak wynika ze względnych ustaleń, kierujący Citroenem z przyczepką mężczyzna poruszał się od strony Lublina. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z jezdni do rowu i przewróciło się na dach.

Kierowca z pasażerem samodzielnie opuścili auto. Nie wymagali interwencji medycznej. Jak wyjaśniał kierowca, usiłował on ominąć sarnę, która wbiegła na drogę tuż przed nadjeżdżający pojazd.

Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni. Strażacy wahadłowo przepuszczają nadjeżdżające auta.

8 komentarzy

  1. kaskaderzy i cyrkowcy
    Ocena: 13

    Sarna? Może i tak ale drugie skrzypce grała źle załadowana przyczepka.

  2. Ocena: 12

    Źle rozłożony ładunek a nie żadna sarna…

  3. Jeszcze więcej trzeba było naładować na przyczepkę.

  4. Ocena: 9

    To ta dyżurna sarna sieje popłoch w całym kraju.

  5. Ocena: 4

    Przy ograniczeniu do 50 km/h dachowanie? Niemożliwe.

  6. Wolałbym jenąć tę sarnę.

  7. Hak ma być dociążony minimum 50 kg
    A widać był wyraźnie odciążony i dlatego z tak załadowana 30km/h

Dodaj komentarz