Znowu jeden z kierowców pojechał tam pod prąd. Czy ul. Północna sprawia kierującym aż tak duże problemy? (wideo)
09:13 22-08-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Michał
09:13 22-08-2024 | Autor: redakcja
„Wyniki kontroli wykazały, że zarówno znaki poziome, jak i pionowe, wyraźnie wskazują sposób organizacji ruchu na ul. Północnej, co powinno wykluczać możliwość pomyłki. Jednak nadal się one zdarzają.”
Bo nie każdy powinien posiadać prawo jazdy. Obecnie buduje się infrastrukturę, którą zrozumie pantofelek, a i tak niektórzy nieogarniają.
Fakt że oznakowanie tam jest zgodne z przepisami, ale czy jest bezpieczne…
tam powinna b yc podwojna ciagla czerwona dla przytpomnienia bo obok jest eska i mozna sie pomylic ze tu to samo tylko odnoga zjazd z ne j
Podbudowali w Lublinie autostrady wraz z drogami serwisowymi i dziwią się, ze kierowcy się gubią.
Przerywana linia wprowadza kierowców w błąd proszę zmienić na linię ciągłą i nie będzie problemów
Ludzie i na autostradach wjeżdżają pod prąd, jakich by nie postawić znaków na pewne „talenty” nic się nie poradzi. A ten o zgrozo jeszcze wozi ludzi…
Tam kilka razy dziennie zdarza się ktoś, kto nie potrafi czytać znaków i wjeżdża pod prąd. Cóż, nie wszyscy zasługują na prawo jazdy. Może czas pozabierać?
„Aby wjechać pod prąd, kierowcy muszą przekroczyć linię przerywaną (…), co stanowi rażące naruszenie przepisów.” – jaki przepis zabrania przekraczania linii przerywanej?
Wjazd pod prąd to rażące naruszenie przepisów…
Tam co chwila ktoś jedzie pod prąd.
1. Ale zdziwienie. W kraju, w którym ze skrzyżowań zdejmuje się rejestratory wjazdu na czerwonym, a następnie na tym skrzyżowaniu ustawia się policjanta by mandatował dzieci przejeżdżające rowerami po pasach kogoś dziwi to, że kierujący samochodami nie stosują się do przepisów?
2. Policja nie zajmuj się takimi drobnostkami. W tym czasie kontroluje dzieci jeżdżące parami na hulajnogach.
3. Mandat za kierowanie rowerem po 2 piwach – 2500PLN.
Mandat za jazdę autostradą pod prąd – 2000PLN. Wiec za jazdę „po mieście” pod prąd jeszcze mniej.