Znowu jeden z kierowców pojechał tam pod prąd. Czy ul. Północna sprawia kierującym aż tak duże problemy? (wideo)
09:13 22-08-2024 | Autor: redakcja
W Lublinie doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu drogowego na ul. Północnej. Kierowca świadczący przewóz osób wjechał pod prąd i kontynuował jazdę aż do najbliższego skrzyżowania. To nie pierwszy raz, kiedy dochodzi do takiej sytuacji na tym odcinku drogi, łączącym się z ul. Ducha. W ostatnich latach podobne zdarzenia zdarzały się wielokrotnie, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo.
Problem najczęściej dotyczy kierowców poruszających się od strony ul. Kosmowskiej. Dojeżdżając do skrzyżowania, w miejscu gdzie jezdnia rozdzielona jest wysepką, niektórzy wjeżdżają na pas ruchu przeznaczony dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka. Tego typu manewry prowadzą do bardzo niebezpiecznych sytuacji na drodze, a w przeszłości wielokrotnie kończyły się kolizjami.
W 2019 roku, po otrzymaniu kilkunastu zgłoszeń o tego typu zachowaniach kierowców w ciągu jednego tygodnia, władze miasta postanowiły sprawdzić prawidłowość oznakowania w tym miejscu. Wyniki kontroli wykazały, że zarówno znaki poziome, jak i pionowe, wyraźnie wskazują sposób organizacji ruchu na ul. Północnej, co powinno wykluczać możliwość pomyłki. Jednak nadal się one zdarzają.
Aby wjechać pod prąd, kierowcy muszą przekroczyć linię przerywaną, podwójną ciągłą lub powierzchnię wyłączoną z ruchu, co stanowi rażące naruszenie przepisów. Pomimo to, niektórzy ignorują te oznaczenia, co stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Problem wciąż pozostaje aktualny, a incydenty takie jak ten pokazują, że potrzebne są dalsze działania w celu zwiększenia bezpieczeństwa na tym odcinku. Należy rozważyć dodatkowe środki zapobiegawcze, które skuteczniej zniechęcą kierowców do niebezpiecznych manewrów.
Publikujemy nagrania, które otrzymaliśmy od Czytelnika. Ku przestrodze!!!
bo to jest zgubne obok jest jednokierunkowa szeroka i to wyglada jak jej odnoga tez jednokierunkowa jak to jest jest na eskach i to mozna sie pomylic
A gdzie tam masz jakąkolwiek jednokierunkową jezdnię? Nikogo nic nie myli, tylko talenty tak jeżdżą pod prąd.
tam powinna być ciągła na środku, i problem by się rozwiązał. Ten odcinek i barierki moga trochę mylić kogos rozkojarzonego kto jest tam pierwszy raz
Dlaczego w momencie zaczynania się drogi dwukierunkowej linia jest nadal przerywana? To oznakowanie to można sobie wsadzić…
od kiedy tam jest droga jednokierunkowa?
oznakowane zgodnie z obowiązującymi standardami, tak samo jak rondo 100lecia, ale kształt i budowa myląca, dlatego były i będą takie przypadki. Ta skoda się akurat „nagrała”, ale takie sytuacje są tam każdego dnia. O wypadkach przy „pniaku” piszą co drugi dzień i co z tego, zero refleksji
Też tak myślę. Jeśli problem występuje tylko w tym miejscu, to niewłaściwe oznakowanie, pomimo, że zgodne z przepisami o oznakowaniu. Gdyby kierowcy byli ofermami, to takie sytuacje byłyby również w innych miejscach.
Zakręt z ograniczoną widocznością – dlaczego nie ma tam linii ciągłej?
Tam gdzie zaczyna się droga dwukierunkowa jest linia przerywana która zachęca do zmiany pasa ruchu. Ja sam bym tam zjechał na lewy pas.
a to widzisz tam gdzieś drogę jednokierunkową? jeśli tak to proponuję wizytę u okulisty i tymczasowe nie wsiadanie za „kółko”. Chyba że jesteś kierowcą samochodu z indykiem na masce.
Wstyd jest się przyznać, jeżdżę po Lublinie tak około 30 lat i w tym miejscu tak samo jak ta skoda wyciąłem to samo. Do dziś mam to przed oczami i nie mam pojęcia jak to się stało, nauczka (na szczęście bez konsekwencji) na przyszłość.
A może by na jezdni namalować strzałki wskazujące kierunek jazdy. Bo zjechał na lewy pas na przerywanej, nawet nie we oddział pewnie że nie wolno. Też bym nie wiedział. Druga jezdnia obok też może mylić że to droga dwujezdniowa
No niestety, tak tam jest zrobione, że można uznać tę drogę za jednostronną. Zwłaszcza dla przyjezdnych. Wystarczyłoby dać kilka słupków między pasami, ale to przetargi trzeba robić, sztaby zwoływać. No i kasy nie ma w budżecie, bo 19 plastikowych słupków będzie kosztować milion. Swoim trzeba dać, ale nie ma z czego tyle gąb do wykarmienia
Oznakowanie w Polsce jest jedne z najgorszych no moze w Indiach gorzej..
Narodowść kierowcy?
Czy kierowca zdawał prawo jazdy w polskim WORD? Czy u siebie w kraju i wymienił sobie na polskie w ramach konwencji wiedeńskiej?
Skąd informacje że w ogóle takowe posiada?