Znów w tym miejscu zderzyły się dwa auta. Jak zwykle w takich samych okolicznościach (zdjęcia)
20:19 18-10-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 8:30 na ul. Związkowej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Bursaki zderzyły się dwa samochody: osobowa toyota i dostawcze renault.
Jak nam przekazano, kierujący toyotą mężczyzna wyjeżdżał z ul. Bursaki od strony galerii handlowej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy renaulta, która poruszał się ul. Związkową w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Z uwagi na brak wątpliwości co do sprawcy kolizji, jak też brak uszkodzeń w infrastrukturze miejskiej, uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału policjantów. Nie było większych utrudnień w ruchu.

Główną przyczyną to chamstwo kierowców
Główną przyczyną jest brak wizji i odpowiedzialności za mieszkańców obecnych władz. Mają inne priorytety.
Pełna zgoda. Brak kultury i wychowania. Kiedyś dżentelmen wchodząc do lokalu przepuszczał w pierwszej kolejności kobietę. Dziś kto pierwszy ten lepszy; tak również jest na drogach. „Panem” uważa się ten kto ma lepsze auto.
Jak zwykle od lat miasto i urzędnicy z PO problemu nie widzą. Zdim woli nagrody przyjmować i na balach się bawić 😉 a o bezpieczeństwie mieszkańców wiedzą tyle co nic.
Fajnych ludzi wybieracie. Lemingoza 1000%
A w czym widzisz problem? Koleś wymusił i to jego problem. Co do tego ma ktoś inny? A tym bardziej władze Lublina? Wystarczyło chwilę poczekać i bezpiecznie wyjechać. Sorry, ale musze zapytać: zwyczajnie głupi jesteś czy tylko jesteś zwykłym trollem?
dopóki nie rozjadą jakiegoś pierdzistołka to sytuacja się nie zmieni
Postawić znaki z nakazem skrętu w prawo i problem się rozwiąże bardzo szybko.
bo to najgorsze skrzyżowanie w lublinie…stamtąd nie da się normalnie wyjechać (z bursaków) nie wymuszając pierwszeństwa,ale pewnie kiedys geniusze urzędasy zrobią światła korkują część miasta zamiast zrobić rondo
Bzdury Waść opowiadasz, często tam skręcam w lewo i jakoś nie wymuszam nikomu. Cierpliwość i myślenie to fajna cecha. Polecam.