04/06/2026
690 680 960

Zniszczony parking i szyld sklepu w Motyczu. Właściciele szukają sprawcy

Właściciele sklepu w Motyczu apelują o pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczeń, do których doszło w czwartkowy wieczór. Uszkodzony został parking oraz szyld placówki handlowej.

W czwartek, 27 marca, o godzinie 19:22 na terenie posesji przy adresie Motycz 344 w powiecie lubelskim doszło do zdarzenia, w wyniku którego zniszczony został parking oraz szyld sklepu. Jak informują właściciele obiektu, sprawcą jest kierowca pojazdu, który oddalił się z miejsca zdarzenia.

Z relacji poszkodowanych wynika, że zniszczenia są tym bardziej dotkliwe, ponieważ zaledwie tydzień wcześniej przeprowadzono prace renowacyjne parkingu po okresie zimowym. Właściciele podkreślają, że włożyli znaczący wysiłek i środki w poprawę stanu nawierzchni, która teraz ponownie wymaga naprawy.

Obecnie trwa próba ustalenia tożsamości osoby odpowiedzialnej za zdarzenie. Właściciele sklepu apelują do świadków lub osób posiadających jakiekolwiek informacje o kontakt. Każda wskazówka może pomóc w odnalezieniu sprawcy i wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia. Sprawa zostanie przekazana policji.

Poniżej publikujemy nagranie, które otrzymaliśmy od właścicieli sklepu.

7 komentarzy

  1. Może trzeba wrzucić plik z rejestratora w lepszej jakości niż nagranie z monitora?

  2. Po pierwsze właściciel powinien udostępnić oryginalny film a nie nagrywane telefonem z ekranu. Po drugie to chyba tam jest Paczkomat i są kamery. Tak przynajmniej mapa pokazuję, że jest Paczkomat bo ja nigdy tam nie byłem.

  3. Ocena: 5

    Biedronka albo żaba chce zgladzic konkurencję 🤣🤣🤣

  4. Ocena: 3

    takie kamery to jakby ich nie było. Audi w quattro chyba allroad to jest dużo, zwłaszcza że nie wiadomo czy tutejsze blachy.

  5. Ocena: 3

    Właścicielu zamontuj lepszą kamerę, bo z tej którą masz to zero pożytku!

  6. jak szukają manty to na alegro albo alibabę xD

  7. Na tej „autostradzie” wieczorami często są wyścigi aut, motocykli , wszystkiego. Słychać to nawet w domach położonych daleko w polu, albo przy Wojciechowskiej. Widać wczoraj biedulek nie miał kolegi do wyścigów, to oberwał parking;(

Dodaj komentarz