Złowiłeś leszcza w Zalewie Zemborzyckim? Jest ważny zakaz
07:48 24-05-2023 | Autor: redakcja
Prezydium Zarządu Okręgu PZW w Lublinie poinformowało o wprowadzeniu zakazu wypuszczania do wody złowionych ryb z gatunku leszcz na Zalewie Zemborzyckim. Zakaz ten dotyczy również zawodów wędkarskich.
– Decyzja ta podyktowana jest zbyt dużym zagęszczeniem tego gatunku w Zalewie Zemborzyckim, co powoduje większą podatność tych ryb na choroby i pasożyty, czego kolejno konsekwencją są cykliczne śnięcia, które są obserwowane na przestrzeni kilku lat – wyjaśnia PZW Okręg Lublin.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie w swojej propozycji złożonej do ZO PZW Lublin z dnia 17.05.2023 r. również przychylił się do wprowadzenia tego rodzaju rozwiązania. Uchwała wchodzi w życie 22.05.2023 r. i obowiązuje do 31.12.2023 r.

Leszcz (Abramis brama) to gatunek słodkowodnej ryby z rodziny karpiowatych. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych gatunków ryb w Europie, szczególnie w Europie Środkowej i Wschodniej. Leszcze są popularne zarówno wędkarzom, jak i smakoszom ryb.
Wygląd leszcza jest charakterystyczny i łatwo go rozpoznać. Ma wydłużone, bocznie spłaszczone ciało, pokryte drobnymi łuskami. Kolor skóry leszcza może być zmienny, od srebrzystego do szarawego z lekkimi odcieniami zielonymi. Charakterystycznym elementem jest duży otwór gębowy, który leszcz używa do pobierania pokarmu z dna. Leszcze zamieszkują różnorodne środowiska słodkowodne, w tym rzeki, jeziora i stawy. Preferują płytkie wody o dobrze rozwiniętej roślinności. Żywią się głównie bentosem, czyli organizmami żyjącymi na dnie wodnym, takimi jak larwy owadów, małe skorupiaki, mięczaki i rośliny wodne. Leszcze są rybami stadnymi i często można je znaleźć w większych grupach.
Wędkarze cenią leszcze ze względu na ich silną walkę i zdolność do wzrostu do dużych rozmiarów. Dorosłe osobniki mogą osiągać długość do 60 cm i wagę przekraczającą 5 kg. Połów leszczy jest popularny w Europie, zwłaszcza podczas letnich miesięcy, gdy ryby są aktywne. Wędkarze stosują różne metody połowu, w tym zanętę, przynętę na spławik, gruntówkę lub spinning.
Leszcze są również cenione jako ryby konsumpcyjne. Ich mięso ma delikatny smak i jest bardzo chude, zawierając niską ilość tłuszczu. Najlepszym sposobem przyrządzenia leszcza jest smażenie lub pieczenie, co zachowuje naturalny smak ryby.
Należy jednak pamiętać, że ryby, w tym leszcze, odgrywają ważną rolę w ekosystemie wodnym. W celu zachowania równowagi ekologicznej, ważne jest przestrzeganie przepisów dotyczących wielkości i ilości połowu, a także ochrona siedlisk naturalnych leszczy.
(fot. pixabay.com\Arkadiusz Wójtowicz)
Z zagęszczeniem ? Dobre tłumaczenie. W Nieliszu ta sama historia tylko tu oficjalnie ryby są chore, tesiemiec i te sprawy. Od dobrych kilku lat trzeba zabierać
Wszystko się zgadza, tylko nie ma żadnej informacji gdzie składować złowione oraz często śnięte ryby tego gatunku. Nie wszystkie są do wzięcia itp.
smietnik – czarny kontener
Śnięta nie „bierze” 😉
Spokojnie, ryb stamtąd nie jadam od czasu jak pewnego pana łowili tam z miesiąc
A kąpię się we własnej wannie (Boże broń, nie w fontannie na Pl. Litewskim).
Decyzja spóźniona o jakieś 10 lat..
Artykuł napisany metodą na usb, klawiaturę na długopis, pióro lub ołówek 😀
Tylko właśnie szkoda, że nie ma informacji od PZW/ZO/WP o tym gdzie i jak utylizować te leszcze. Może tak, jak sumy na Ebro (ubić i zakopać)?
Zakopywać nie wolno, bo zanieczyszcza się wody gruntowe, np. tak jak „pensjonariusze” cmentarza na Majdanku.
Jak z jakimś elektrośmieciem to pędzą na drugi koniec Miasta Inspiracji,(mimo, że paliwo drogie), a leszcza zakopywaliby na miejscu.
Te pięciokilogramowe pewnie łapią na spinning.
Siwy je napierdziela na drut zbrojeniowy 😀
A sumy miały wyjadać. Leszcze wymyślili pomysł zarybienia sumem
Wszędzie się pchają te ludziki. Wszędzie będą kontrolować gatunki, liczebność itp. Sami zacznijcie od siebie. Ta wasza 'ochrona’ w imię dobra środowiska jest śmiechu warta. Hipokryci.
Tak w ogóle to Zalew zaczyna być jedną wielką porażką. Były takie plany WODY POLSKIE ITD. a wyszło jak zwykle.
Barierki przy ścieżce rowerowej niedługo przerdzewieją i się przewrócą. A jest to takie fajne miejsce do relaksu tylko potrzebne są inwestycje. Może by tak ZALEW ZEMBORZYCKI PLUS.
Czy ten zakaz dotyczy też kłusowników?
Pytam w imieniu kolegi.
Przecież kłusownicy wszystko zabierają, nie znęcają się nad rybami dla sportu.