04/06/2026
690 680 960

Złowił suma giganta w Zalewie Zemborzyckim. Ryba miała niemal 2 metry !!!

Nasz Czytelnik Szymon dzisiejszej nocy złowił w Zalewie Zemborzyckim suma giganta. Ryba miała niemal 2 metry długości.

Czytelnik Szymon dwie godziny temu złowił w Zalewie Zemborzyckim suma giganta. Jak mówi, czekał na niego cztery noce. Zanim jednak wielki sum znalazł się z łódce, z której łowił razem z tatą, przez poprzednie trzy noce złowili dwa mniejsze okazy, jeden miał 82 cm a drugi 120 cm.

Sum gigant wziął na żywca, a za przynętę posłużył karaś – bagatela o wadze 0,5 kg. Walka z rybą trwała około 20 minut. Jak mówi Szymon, razem z tatą są odpowiednio przygotowani na połowy sumów, mają specjalne wędziska, które muszą wytrzymać walkę z tak dużą rybą.

Po tym, jak ponad 45 kilogramowy okaz znalazł się w łódce, był czas na szybkie zdjęcie i ryba wróciła z powrotem do wody.

Gratulujemy wędkarskiej zdobyczy i życzymy jeszcze większego suma !!!

received_1503234259734248

received_1503234486400892

2017-07-26 00:06:09
(fot. nadesłane Szymon)

56 komentarzy

  1. szacunek, że go/je wypuścili. brawo chłopaki

    • A co innego można zrobić z rybą, która pływa w ścieku zwanym Zalewem Zemborzyckim? Pasja łowienia musi być wielka. Ja się nie zbliżam do wody w Zalewie, a co dopiero w niej pływać. Nawet na łódce.

      • A dla mnie to czysty idiotyzm. Po jaką cholerę kaleczyć zwierzęta jedynie po to żeby zaspokajać swoje „pasje”? Każdy połów łączy się z okaleczeniem co najmniej otworu gębowego ryby, z otarciami i ranami powstałymi w wyniku szamotaniny i potężnym stresem. O rybie przynęcie już nie wspomnę, no ale podejrzewam że pewnie zgłosiła się na „ochotnika”. Plebejska rozrywka i tyle, co innego kiedy chodzi o potrzeby żywieniowe, a tutaj? – popisówka przed publicznością, zrobienie sobie z rybką zdjęcia i popatrzcie jaki jestem kozak..

        • Ty chyba jesteś jakiś niespełna rozumu

        • Ocena: 0

          Łowiectwo/wędkarstwo to wspaniała pasja (co dla mnie zrozumiałe mimo, że sam się tym nie param), która uczy cierpliwości, wytrwałości, opanowania i szacunku do życia. Myśliwi często spędzają całe dnie w budkach myśliwskich czekając na zwierzynę, wędkarze siedzą godzinami w ciszy, aby ryb nie spłoszyć. Szacunek do życia?! – przecież to mordercy. No tak, ale przed każdym strzałem przychodzi refleksja, a sama działalność łowiecka jest często podyktowana silną potrzebą dbania o środowisko. Proszę przeczytać kilka artykułów o działalności myśliwych, a nie z góry mówić, że to bandyci zabijający biedne zwierzątka.

          • „sama działalność łowiecka jest często podyktowana silną potrzebą dbania o środowisko” – takie puste tłumaczenie i tania wymówka. niech taki myśliwy-cwaniak idzie na solo z niedzwiedziem bez żadnej broni…niedzwiedz przynajmniej bedzie mial rozrywke i przekąskę.

        • No tak, dla spraw żywieniowych lepiej jest zwierzęta tak jak np kury hodować w klatkach w których nie mają możliwości się nawet obrócić – tysiące rodzą się i zdychają w klatce 0,5 m² – to oczywiście rozumiesz, w końcu chodzi o jajeczka na twoje śniadanko. A tutaj święte oburzenie bo haczykiem kuku zrobił rybie. Z punktu widzenia zwierzęcia wolałbym mieć haczyk w mordzie 2 razy w życiu przez godzinę niż od razu po urodzinach zacząć zdychać w klatce.

        • Ocena: 0

          Widać kolega nigdy kija w ręce nie trzymał 🙂 każdy ma jakieś hobby czy pasję w którą wkłada serce 🙂 a ty jak biegasz po boisku i kopiesz piłke między 2 metalowe słupki z poprzeczką i siatką i się cieszysz że ,,GOOOOL!!! ,, To ma jakiś sens ? (Nie żebym był przeciwnikiem piłki nożnej ale taki przykład mi się nasunął)

          • Ocena: 0

            jest ISTOTNA różnica – nie morduje zwierzęcia dla „pasji”. Zrozumiałbym gdyby złowił rybke i ją zjadł. Ale pomęczyć i wypuścić , dla uciechy?

        • Ocena: 0

          Lecz się bo życie cię też nieźle okaleczyło

        • Facet lecz się i ona by cię zjadła za ten kom pajacu gula masz

        • Lepiej dla kurażu się wypałuj to powinno przywrócic ci normalny tok myślenia

        • A sam kotlety wp……a

      • DZIWNE, ŻE TE RYBY NIE MAJĄ TRZECH GŁÓW I NIE ŚWIECĄ W NOCY NA ZIELONO.

    • A weź to zjedz, jak to w zalewie pływało…

      • poczytaj o tych co łowili w Wawie na ujściach kolektorów ściekowych np młocińskiego i na Karowej, a potem rybki lądowały w smażalniach przy stadionie dziesięciolecia…. palce lizać 🙂

  2. Ocena: 0

    Całe szczęście , że zlew do kąpieli się nie nadaje. Taki okaz gotów małe dziecko zeżreć.

  3. Bo go nie wypuścił byłem obok na łodzi zaraz po złowieniu sum dostał kilkanaście razy w łeb i koledzy spłyneli sobie oprawiać zdobycz po co takie bzdury podajesz kolego po tobie mieliśmy dwa 170cm i 125cm i te naprawdę wróciły do wody żenada a krzyczałeś jak by ci jaja wygrywali tyłka napisz czy smaczny był?

  4. Ocena: 0

    Szacunek to musi być fajne przeżycie

  5. Ocena: 0

    przykładając miarę dwumetrowego suma do chłopaka, to sądzić można, że ów wędkarz młody około 3 metrów wzrostu ma i również warto by o tym artykuł osobny popełnić…

    • Trzeba dodać, że dużo siły ma chłopak bo trzymać 45kg na siedząco z takim spokojem…

      • Pomyśl przez chwilę czlowieku, na zdjęciu na którym chłopa trzyma rybę w górze gołym okiem widać że ma około metra i waży nie więcej niż 20 kg dwumetrowy okaz jest na pierwszym zdjeciu.

      • Pampalini łowca zwierząt
        Ocena: 0

        Dokładnie, 45kg na rączkach, młody Pudziana złożyłby w chińskie S.

  6. Ocena: 0

    Łowienie na żywca jest raczej zakazane.

  7. maciej krakowski
    Ocena: 0

    gratulacje

  8. jak nam przekazano
    Ocena: 0

    wyladowal na talerzu

  9. Ocena: 0

    Ciekawe czy łowił w starym korycie rzeki, znawcy wiedzą o co chodzi

  10. Ocena: 0

    Więc droga Redakcjo prosimy o doprecyzowanie zjedzony czy wypuszczony ????