Ziarno prosa z Ukrainy nie wjechało do Polski. „Ze względu na obecność żywych szkodników”
13:29 07-03-2024 | Autor: redakcja
fot. IJHARS\pixabay.com
13:29 07-03-2024 | Autor: redakcja
Stokrotka zawalona jest cukrem z Litwy z kodem 200 i jakimś drugim z kodem 800. Polskiego cukru w ogóle nie mają na półkach (chyba, że taki drobnoziarnisty „KRÓLEWSKI”, do pieczenia, ale cena zbliżona w tym przypadku jest do 8PLN). Teraz właśnie mają promocję, na wyrób litewski.
Stokrotka już dawno zapchała swoje sklepy towarami od gąsiora zaraz po przejęciu polskich stokrotek .
Najwięcej syfu z u pad liny jest w czołowych dyskontach ( biedra i ten z reichu)
W Lidlu to samo
Niech sobie sami żrą. Smacznego.
Ukraińcy wpisują się w politykę UE – będziemy jedli robaki a ziarno jest tylko paszą dla robaków 😉
:)))
Ciekawe jakiej jakości artykuły spożywcze wjeżdżają do Polski z Białorusi i Rosji. Bo transporty idą na potęgę.
PE właśnie ponownie przedłużył zawieszenie cła na produkty z Ukrainy. Wśród głosujących „ZA” byli eurodeputowani od
gaulaitera Tuska!
Faktycznie kochający nas Ukraińcy w ramach wdzięczności mogą na przysłać robactwo żeby nasi rolnicy mieli lepsze plony
Ponawiam pytanie, dlaczego w latach poprzednich za rządu PiS nie było takich problemów.
Wszystko było cacy 🤣
Bo rządzili mądrzy ludzie nie sługusy szwabskie jak teraz.
Pewnie, pewnie.
I ci „mądrzy ludzie” mieli oczy „szeroko zamknięte” na to co działo się granicach przez ostatnie LATA, a nie tygodnie czy miesiące. I ci sami „mądrzy ludzie” teraz wieszają psy na obecnie rządzących, próbując wymusić na nich natychmiastowe działania. Nie ma się co dziwić Ukraińcom, że gwałtowne odcinanie od rynku zbytu dla niezbyt świeżej, niezbyt zdrowej, niezbyt urodzajnej żywności, wywołuje tak zdecydowane protesty.
weri gut
niemcy skupują ukraińskie robaki i sprzedają Polaczkom, smacznego.