Zgłosił na policję, że żona dźgnęła go nożyczkami. Kobieta trafiła do aresztu
13:00 27-01-2023 | Autor: redakcja
W miniony wtorek do świdnickich policjantów zgłosił się mężczyzna, który przekazał, że został dźgnięty nożyczkami w nogę przez swoją żonę. Mężczyzna relacjonował, że jego 50-letnia małżonka od pewnego czasu stosuje wobec niego przemoc. Pomiędzy małżonkami miało dochodzić do awantur i nieporozumień.
Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania była trzeźwa. Wczoraj 50-latka została doprowadzona do Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Świdniku, gdzie zastosowano wobec niej miesięczny areszt.
Teraz ustalane są okoliczności opisywanych przez mężczyznę zdarzeń.
(fot. Policja Świdnik)
Takie przypadki nie są rzadkością ale mało który mężczyzna ma odwagę zgłosić to gdziekolwiek.
A jak sam przywali, żeby się bronić, to wtedy on jest winny, a ona biedny aniołek.
No i co? Nie mówiłem że LSW to nieobliczalni?
Ile bab codziennie znęca się psychcznie nad mężami ględząc, czepiejąc się, wszczynając awantury.
Tak tak. Bo najlepsza baba to własna graba…
A może gdyby ona go nie dźgnęła to on by ją dźgnął i to mocnej.Kto wie..
Paniusię Szanowną też gdyby jakiś ktoś kiedyś kolnął, to może zamiast pisania arystokratycznych głupot, zajęła by się pracą u podstaw z młodziankami.
Piekło mężczyzn.
Pewnie chciał ją zmusić do współżycia, przecież musiała złapać co miała pod ręką czyli nożyczki, ubiegł ją w zgłoszeniu po prostu. Broniła się.
Większość bab to jędze.
Ja to mam w życiu pecha. Kręcą mnie takie rzeczy, a większość kobiet, którym proponowałem to, że dam się złoić bambusową wędką i pozwolę się dźgać gorącym pogrzebaczem, wykręcało się i tłumaczyło poczuciem wstydu. Nie żeby nie było wyjątków. Wszystkie one(całe 4 i jakieś tam drobniejsze i płytsze doświadczenia w przeciągu 10lat), kłócą mi się jednak z obserwacją chociażby rodzinnych zakupów i chyba jestem już gotów przyznać rację, iż gwarancją takich uciech jest małżeński staż??.
Jak to było „baba mnie bije” ?????? doopa i skarżypyta w toczkach od kaleson. Gdzie ona znalazła takiego rodzynka?
No i chata na balety wolna.