04/06/2026
690 680 960

Zgłosił kradzież, której nie było. Był nietrzeźwy, miał przy sobie narkotyki

Najpierw zgłosił kradzież samochodu, potem okazało się, że skoda stała zaparkowana na jednym z parkingów w Rykach. Zgłaszający miał przy sobie woreczek z marihuaną. Mężczyzna był nietrzeźwy i agresywny wobec policjantów. Wkrótce 42-latek będzie się tłumaczył przed sądem za posiadanie środków odurzających oraz wywołanie niepotrzebnej czynności Policji.

Minionej nocy po północy dyżurny ryckiej komendy otrzymał zgłoszenie od 42-letniego mieszkańca powiatu ryckiego o kradzieży samochodu marki Skoda.

– Zgłaszający podczas zgłoszenia był bardzo wulgarny i wszystko wskazywało to, że mógł być pod silnym działaniem alkoholu. Jego mowa była bełkotliwa i trudno było się z nim porozumieć. Ryccy policjanci udali się pod adres, który wskazał mężczyzna, lecz go nie zastano. Zgłaszającego napotkano na jednej z ulic Ryk, był nietrzeźwy i agresywny wobec funkcjonariuszy – relacjonuje aspirant Łukasz Filipek z ryckiej Policji.

Mundurowi sprawdzili miejsca, gdzie zgłaszający zazwyczaj parkował auto, jednak nie odnaleziono tam skody.

– W celu ustalenia czy 42-latek posiada kluczyki do auta sprawdzono jego odzież i plecak. Wtedy zaleziono przy nim kluczyki do skody, ale również woreczek strunowy z marihuaną. Funkcjonariusze dalej sprawdzali rejon miasta za zaginionym pojazdem, po czym odnaleźli go na parkingu na terenie Ryk – wyjaśnia aspirant Łukasz Filipek.

Funkcjonariusze zatrzymali zgłaszającego i przewieźli go do policyjnego aresztu. Wkrótce 42-latek odpowie za posiadanie środków odurzających oraz wywołanie niepotrzebnej czynności Policji. Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze wyłączone