04/06/2026
690 680 960

Spór ministrów o niezidentyfikowany obiekt nad Lubelszczyzną. „Państwo działa?”

W powiatach zamojskim i tomaszowskim trwają poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu, jaki miał wlecieć do naszego kraju od strony Ukrainy. Jak już informowaliśmy, w działania zaangażowane jest wojsko oraz policja. Do tej pory nie natrafiono na żadne ślad, tymczasem już rozgorzał na ten temat spór między politykami.

Chodzi o byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka oraz jego następcę Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten pierwszy
zarzucił mu, że może on ukrywać przed narodem, iż w okolicach Tomaszowa Lubelskiego spadła rakieta. Wyjaśnił, że odbiera wiele sygnałów od żołnierzy, którzy mówią, iż „coś” spadło na nasze terytorium.

Padają też słowa o wprowadzeniu embarga informacyjnego. Zażądał też wyjaśnień w tej sprawie wskazując, iż do tej pory nie wiadomo, co spadło w okolicy Tomaszowa Lubelskiego. Nie wiadomo też, czy ktoś ucierpiał. Nie ma też informacji, czemu nie zadziałały systemy obrony przeciwlotniczej.

Tymczasem Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnia, iż w związku z pojawieniem się niezidentyfikowanego obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej służby państwa zadziałały natychmiastowo. Zapewnił, iż państwo działa a służby zadziałały od razu. Podniesiona została też gotowość środków powietrznych, zachowane zostały też wszystkie procedury.

Pracujące na miejscu służby do tej pory nie znalazły nic, co by mogło wskazywać na upadek jakiejkolwiek rakiety. Także służby wojewody lubelskiego podkreślają, iż nie ma obecnie żadnego dowodu na to, aby zaistniał jakikolwiek wybuch na terenie naszego regionu.

75 komentarzy

  1. Państwo z dykty. I to jest zasługa zarówno koposkich jak i pisowskich.

  2. Państwo jest w ruinie. * lat temu obiecali i słowa dotrzymali.

  3. Ocena: 0

    Jeszcze będziecie płakać
    RUDY szmaciarz wyjdzie wam bokiem

  4. Ocena: 0

    on jest tyle wart co ZIBI
    taki sam khrętacz
    tylko o swój tyłek dba
    jeden i drugi to zdrajca

  5. LOL – Błaszczak pół roku ukrywał, że coś wleciało i dopiero przypadkowa osoba znalazła „prezent z Rosji” na przejażdżce konnej.
    A tutaj służby uruchomione w godzinę, teren odgrodzony, poszukiwania trwają.

  6. Tylko niemiaszki wyjechali że swoim patriotami

  7. Ocena: 0

    co na to Ryży i Kamyk?

  8. Ocena: 0

    A poco jak to przyjaciel testuje dalekiego zasięgu. Za Wisłę w nogi.Plan Tuska działa.

  9. blaszczak a ty o rakiecie spod bydgoszczy poinformowales po kilku miesiacach opinie publiczna a kamysz po kilku godzinach jest roznica? obluda i klamstwo pisu nie zna granic

  10. To czekają aż będzie wybuch co to jest śledzimy obiekt później czekamy i szukamy może jakiś turysta znajdzie SZOK