04/06/2026
690 680 960

Zderzenie samochodu z pociągiem w Lubyczy Królewskiej. Są osoby poszkodowane

Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym na szlaku kolejowym Bełżec – Hrebenne doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i pociągu towarowego. Pojazd, którym podróżowało pięć osób, wjechał pod nadjeżdżający skład. Trzy osoby zostały poszkodowane.

Do zdarzenia doszło we wtorek rano, 10 marca, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, bez rogatek i sygnalizacji. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że samochód osobowy marki Volvo, którym podróżowało pięć osób, zderzył się z pociągiem towarowym. Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe.

W akcję ratunkową zaangażowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, a także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak poinformowała polsatnews.pl młodsza aspirant Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim, trzy osoby zostały przetransportowane do szpitali. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli przytomni w chwili przyjazdu służb ratunkowych. Ja ustalił portal polsatnews.pl, poszkodowani trafią do szpitali w Tomaszowie Lubelskim, Zamościu i Rzeszowie.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że za kierownicą samochodu siedział 19-letni mieszkaniec Lubyczy Królewskiej. Zarówno kierujący pojazdem, jak i 59-letni maszynista pociągu byli trzeźwi. Policja prowadzi obecnie czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia z przejazdem na szlaku kolejowym. Działania służb mogą potrwać kilka godzin.

AKTUALIZACJA 09:50

Jak przekazuje KPP w Tomaszowie Lubelskim, wstępne ustalenia wskazują, że 19-letni mieszkaniec gminy Lubycza Królewska kierujący samochodem osobowym marki Volvo, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn uderzył w lokomotywę pociągu towarowego znajdującą się na przejeździe. Osobówką podróżowało łącznie 5 osób. Wszystkie zostały przetransportowane do szpitali, były przytomne. Dwie z nich śmigłowcami pogotowia ratunkowego do Zamościa i Rzeszowa. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 19-letniego kierującego osobówką i 59-letniego maszynisty. Byli trzeźwi. Na miejscu droga jest zablokowana, trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia szczegółów tego zdarzenia

fot. KP PSP Tomaszów Lubelski

fot. KP PSP Tomaszów Lubelski

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski

9 komentarzy

  1. Na pewno zastosował sie do znaku STOP ?

    • Ocena: -2

      Premie w pouczeniówce na pewno juz przyznane i wypłacone. Samochodziści przepisy mają głęboko w nosie, ale przynajmniej kilku rowerowych meneli uchroniono przed rozbiciem flaszki czy zdarciem ryja na żwirze.

    • Ocena: -6

      A po co? Miał zmniejszać płynność ruchu? Pomyśl trochę. Ktoś jadący za nim może się nie spodziewać takiego manewru.

  2. 30 lat tędy jeździł nigdy pociągu nie było? Czy był po prostu za mały, żeby go zobaczyć?

  3. Ocena: 5

    Myślał, że pociąg da się zatrzymać pilotem jak jego dziecięcą kolejkę wąskotorową.

  4. Ocena: 3

    Pouczenia nie poskutkowały. Broszury też nie. Ciekawe dlaczego.

  5. Ocena: 0

    Wina maszynisty jest bezsprzeczna, przecież Volvo nadjeżdżało z prawej strony i miało pierwszeństwo. Blacharz ocenił że da się wyklepać ale ” detailer ” stwierdził że tapicerka do wymiany bo doprać się już nie da .

  6. Ocena: -1

    Nie dziwmy się takiej sytuacji. Kochany rząd zafundował młodym od 17 roku prawa jazdy, a Redakcja pisała kilka dni temu, że egzaminy można zdawać w już w Hrubieszowie, a może rząd pozwoli niedługo w każdej gminie to mamy tego skutki.

  7. Ocena: -7

    Zerowe zagrożenie.

Dodaj komentarz