05/06/2026
690 680 960

Zderzenie motocyklisty z autem dostawczym. Trwa akcja ratunkowa, na pomoc leci śmigłowiec LPR (zdjęcia)

Po wypadku całkowicie zablokowana jest „stara” droga Lublin – Kraśnik. Motocyklista po zderzeniu z autem dostawczym został ranny, udzielana jest mu właśnie pomoc medyczna.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 14:30 w miejscowości Sobieszczany Kolonia w powiecie lubelskim. Na „starej” drodze krajowej Lublin – Kraśnik, a obecnie wojewódzkiej nr 848, zderzyły się dwa pojazdy: samochód dostawczy i motocykl. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca autem dostawczym kobieta poruszała się od strony Kraśnika. Wykonywała manewr skrętu w lewo, na teren jednej z posesji. W tym czasie z naprzeciwka nadjechał motocyklista.

Jak wskazują świadkowie, kierowca jednośladu miał się poruszać z bardzo dużą prędkością. Do tego wyjechał zza wzniesienia, kiedy auto już zaczęło skręcać. Policjanci będą dopiero ustalać okoliczności oraz przyczyny wypadku.

Obecnie trwa akcja ratunkowa. Motocyklista doznał obrażeń ciała. Na pomoc leci śmigłowiec LPR, który za kilka minut ma wylądować w miejscu zdarzenia. Droga jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin.

fot. lubin112.pl

fot. lubin112.pl

24 komentarze

  1. Ocena: 19

    Szczęście pustej głowy na motocyklu że w bok busa dostawczego trafił , bo w innym przypadku zabił by kogoś i siebie ,a tu miało się co uginać i amortyzować

    • Ocena: -3

      No dobra – ale dlaczego kurier skręcał na posesję w miejscu niedozwolonym?
      Tam jest ciągła, nie wolno mu było w tamtym miejscu wykonać tego manewru.

      • Ocena: 2

        Przepisy drogowe są po to by łupić samochodzistów. I ta linia nie było po to by ruch się odbywał bezpieczniej, lecz po to by policja mogła złupić samochodzistę (lub dać pouczenie). Nakazy i zakazy to są dobre dla NURDów.

  2. Mniej motocyklistów = mniejszy hałas

  3. Ocena: 4

    Jakby nie patrzeć to jest ewidentna wina kierowcy busa, który skręcał na ciągłem linii w lewo przed wzniesieniem. Fakt że ciągła linia zaczyna się ledwo 5m przed tym wjazdem na posesję, ale przepisy drogowe to przepisy… po to są aby dbać o bezpieczeństwo. Z drugiej strony nie wiem jak można nie zauważyć pojazdu z tej odległości… do szczytu wzniesienia tutaj jest ponad 150m, także jak dla mnie albo motocyklista musiał jechać 250km/h (a jest to możliwe, bo czasami w tym miejscu w lecie jest jak na lotnisku samolotów odrzutowych wieczorami odkąd otworzyli obwodnicę i jest mały ruch), albo kurier rozmawiał przez telefon, co jest nagminne.

  4. Tak kurier winny tylko kto w kogo uderzył….

  5. niezły dzwon… oby z gosciem ok.

  6. Ocena: 3

    Będzie ciszej przez jakiś czas

  7. Ocena: 1

    ŻYCZĘ SOBIE CAŁKOWITEJ, PEŁNEJ ODPŁATNOŚCI ZA AKCJĘ RATOWNICZE TAKICH ISTOT. JAK NIE MAJĄ PIENIĘDZY TO DO WIĘZIENIA. JA SOBIE NIE ŻYCZĘ ŻEBY RATOWAĆ I LECZYĆ TAKIE COŚ , PO CODZIENNYCH, PODOBNYCH INCYDENTACH , ZA MOJE PIENIĄDZE. DO WIĘZIENIA ALBO CAŁKOWITA ODPŁATNOŚĆ ZA POMOC !!!!!!!!!!
    TEGO JEST ZA DUŻO !!!!!!!!!

    • Ocena: 7

      jak chlasz piwsko i wcinasz kiełbasę z grilla trzymając peta w łapie to nie jesteś narażony na leczenie lub śmierć?

    • Ocena: 5

      To nie jest koncert życzeń wojowniku klawiatury.

  8. Ocena: 1

    wymuszenie pierwszeństwa i wszystko temacie. Duża prędkość motocykla mogła się jedynie przyczynić. Sprawca będzie twierdził że to to było mach3 i nie miał szans. Prawda jest taka że gdyby jechał szybko to zrobiłby dziurę w busie. Jeśli żyje to z pewnością nie było szybko

  9. Ocena: -9

    Komu jest się łatwiej zatrzymać?

    • Ocena: 1

      To w jaki sposób mówisz o drugim człowieku wskazuje na to kim jesteś. Rano patrzysz w lustro z podziwem pewnie. Nawet mie chce mi się odpisywać…jest takie stare przysłowie ” Nie szarp się ze świnią. Oboje się ubrudzicie ale świni się to spodoba. I żeby była jasność do zwierzątka nic nie mam.

    • Ocena: -1

      Jak by była duża prędkość to by zginął na miejscu a tu widać nieduże uszkodzenia w busie . Szybko by jechał to w tym przekroju by go przeciął na pół

  10. Jeszcze sprawdzić ostatnie połączenie kuriera przed dzwonem będzie wiadomo co robił.

    • Ocena: 0

      Jakby każdy kurier jeździł z sekretarką i pilotem (nawigatorem) to wiesz ile by nadanie paczki kosztowało. Tak od czasu do czasu tylko ktoś zginie, albo zostanie kaleką, ale masz paczkę kilka złotych taniej dostarczoną.

Dodaj komentarz