Zderzenie motocykla z audi. Kierowca jednośladu został ranny, są utrudnienia w ruchu (zdjęcia)
18:53 12-09-2024 | Autor: redakcja
fot. policja
Do wypadku doszło w czwartek wieczorem na ul. Lubelskiej w Puławach. Jest to droga wojewódzka nr 874 i wjazd do miasta od strony Kurowa.Na skrzyżowaniu z ul. Górną zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca audi nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście, który poruszał się w kierunku centrum Puław. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna z JRG Puławy i OSP Włostowice oraz policja.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.

fot. policja

fot. policja

fot. nadesłane
Selekcja naturalna . Jakieś żniwo czy broń elektromagnetyczna ?
Czytaj artykuły ze zrozumieniem – motocyklista jest ofiarą!. Więc nie jest to selekcja naturalna, tylko bandytyzm 'piątego zera’ w aucie z 'czterema zerami’ na atrapie.
Jak się spotykają dwie smeby z ałudi i ścigacza to musi się co wydarzyć
Auto skonfiskować, a kierowcę do mamra.
A Święta krowa na motocyklu to uważać na skrzyżowaniu nie musi? Dlaczego zawsze winny jest kierowca? Chore przepisy. Rozpędzony SUV nie zatrzyma się w miejscu, a cmentarze są pełne tych co mieli piewszeństwo.
A na końcu apel policji. Żeby NURD stosował zasadę ograniczonego zaufania, bo nie każdy z kierujących samochodami stosuje się do przepisów.
*) Żadna z powyższych wypowiedzi nie jest mojego autorstwa. Wszystko to są mądrości wyczytane na tym forum.
Jak by to było SQ7 to może by zdążył skręcic…a i tak pewnie winą obarczą motocyklistę 🙁
Lewą ręką pisał smsa?
A prawą trzepał fraglesa.
Wina kierowcy. A tak dla jasności – z jaką prędkością jechał motocyklista? 50 km/h rzecz jasna, tak?
Pracowałem ponad 10 lat w likwidacji szkód komunikacyjnych w jednym z większych TU w Polsce. Prawie zawsze, gdy zdarzenie miało miejsce w terenie zabudowanym, kierujący motocyklami w drukach zgłoszeniowych pisali: jechałem 50 – góra 55 km/h.
A kierujący samochodami pisali, że ile jechali?
Myślę że gdyby obaj jechali rowerami to by do tego zdarzenia nie doszło.
1. Zmień nicka.
2. Oczywiście, że by się zderzyli. Bo tymi rowerami jechali by po chodniku, na którym jest za wąsko do jazdy rowerami.
1. Zmień nicka.
2. Może by się zderzyli, a może nie. Na pewno jechali by tymi rowerami po chodniku. Bo każdy kierujący rowerem nie ma PJ, więc nie wie, że po chodniku nie można poruszać się pojazdami.
O, kolejny GSX-R. Jakieś fatum.
Jak kogoś nie widać to trudno mu ustąpić…
Masakra!