Zderzenie mercedesa z motocyklem na ul. Lubomelskiej. 17-latek w szpitalu (zdjęcia)
16:45 30-05-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 15:30 na ul. Lubomelskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Czechowską zderzyły się dwa pojazdy samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący mercedesem mężczyzna wyjeżdżał z ul. Czechowskiej. Wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu na motocykliście, który poruszał się w stronę al. Solidarności. Tym samym doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kierujący jednośladem 17-latek został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują duże utrudnienia w ruchu.


(fot. lublin112)
No tak wymusił jak zawsze… A moturem jechał 50km/h i kierowca z samochodu nie patrzył w lusterka a na dodatek jakby był tor i wygrała koalicja a nie PiS to by było wszystko git… ?
nie chrzań głupot , jede 50km/h na godzinę i tak co parę skrzyżowań ktoś na mnie wymusza , niech beknie i za wszystko zapłaci , na codzien jeżdżę autem celowa robota , albo pomylił ze skuterem ….
A 17latek ma lejce na ten motocykl?
Zapewne ma bo to raczej motorower stilizowany na porządna maszynę co po zdjęciu blokad osiąga nawet przyzwoita prędkość jak na tą pokemnosc
O jaki ty prawilny i uczciwy… ? 50km/h… Hehe odezwał się powolniak… Sam doskonale wiesz ze jadąc takim moturem 50km/h musiałbyś się podpierać nogami… I nie gadaj głupot że taką maszyną 17 letni łepek jechał 50km/h…
A ile miał jechać taką małą pojemnością?
Nieprzekonanych i tak nie przekonasz, więc nie wiem po co się wysilasz. Dla nich zawsze jak motocyklista to jechał 200 i nieważne że motocykl ma prędkość maksymalną w granicach 80km/h i to w mieście od świateł do świateł trudną do osiągnięcia.
Znafco, a ile tam wolno pomykać?
to yamaha mt 125 ma 15KM z lekkim kierowcą grubo ponad stówkę poleci!
Jak by nie było „mietek” w kupecie też zobowiązuje …
Haha Haha. Dla większości jak ma dwa koła i silnik to zapierdziela 300. A to jakaś mała popierdółka więc wcale nie zdziwię się jak rzeczywiście jechał te 50/60.
To jest Yamaha MT 125 jakby kogoś interesowało czym jechał.15 koni mocy.12 nm 🙂
Prawo jazdy A1 od 16 lat.
Kupą jeździ i kupa w głowie. Szkoda małolata, wakacje na wyciągu. Leż chłopaku ponad tydzień w szpitalu to przynajmniej kierownik mercedesa poczuje karę, bo inaczej nic się nie nauczy j…ny.
współczuje Ci !!
Jak musi się ciężko żyć mając takie podejście do otaczającego Cię świata i inny ludzi.
Sam z takim światopoglądem masz zawsze pod górę w życiu !
Dodatkowo w swojej frustracji pouczasz innych w internecie jak żyć źle.
Nie lepiej pomyśleć, że to nieszczęśliwy wypadek, że kierowca mercedesa nie chciał.
Sam jeżdżę motocyklem i miałem wypadek w 2017.
Parę siniaków, motor rozbity, ubrania zniszczone, na szczęście kości całe.
Po przewiezieniu do szpitala na obserwację po niecałej dobie poszedłem do domu.
Kilka miesięcy byłem na L4, żeby z polisy OC sprawcy dobre PLN wyrwać.
Kierowca wymusił bo mnie nie widział, przyznał się, przyjął mandat, przeprosił, podał rękę. Żyjemy dalej.
Na pewno dla mnie jak i dla sprawcy ta sytuacja nie była przyjemna i obydwaj byśmy woleli, żeby nie nie wydarzyła.
Ja mam z odszkodowanie dużo nowy, szybszy i ładniejszy motor. Lepsze nowe markowe ubrania do jazdy.
Nie trzeba nikomu sprawiedliwości wymierzać, leżeć tygodniami w szpitalu po to, żeby sprawca miał PROKURATORA i jakieś sprawy sądowe.
Dla poszkodowanego cały ten „cyrk” z stawianiem zarzutów i sądzeniem kierowcy mercedesa nic nie zmiania.
Nie zwróci mu bólu i cierpienia po wypadku jak i większych pieniędzy. ZWYKŁA ZŁOŚLIWOŚĆ !!!
Na koniec dodam że karma wraca….jak ktoś specjalnie robi krzywdę drugiemu, żeby się wzbogacić i za te pieniądze kupi sobie np. samochód to mu go np. ukradną.
Kiedyś mercedes to była elita wśród aut i dla elity. Dzisiaj w mercedesie często ujrzysz zwykłego trampkarza w porwanych gaciach.
I rozwalił Racinga