Zderzenie karetki z ciężarówką. Dwie osoby trafiły do szpitala, duże utrudnienia w ruchu (zdjęcia)
12:10 26-05-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek przed południem na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Na wysokości muzeum zderzyły się dwa pojazdy: karetka pogotowia ratunkowego i samochód ciężarowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Felina. W pewnym momencie kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą typu cysterna wjechał w tył znajdującego się przed nim ambulansu.
W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby. Kierowcę karetki oraz znajdującą się w tylnej części pacjentkę przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu. Tworzą się duże korki.




Kiedy ciężarówki w mieście zaczną jeździć 50km/h?
Gdy policja do nich zaapeluje. Ewentualnie wręczy im broszurę.
Telefony,telefony
Kierowca zawodowy?
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
godzine wczesniej na przejsciu mecz-majd / grabskiego volvo wjechało w babe na pdp. wyglądała na nieruchomą.
a dojezdzajac do krzyżówki grabskiego/pogodna na pdp w kierunku biedry wypełzł z krzaków nastepny moher nie patrzac nawet na jezdnie.
Zderzenie dwóch samochodzistów to idealny powód, żeby ponarzekać na „moherów”. Jeszcze coś o rowerzystach dopisz.
Piszesz: „wpełz”. To tym razem jednak ta 80-latka o kulach nie wbiegła?
chamie, coś ci napiszę jako kierowca. od dzisiaj, co tydzień zrzucam filmy z kamery z popisami twoich kumpli w wierze i hobby i wysyłam na stop agresji na drodze. tu nie ma mowy o niewykryciu sprawcy wykroczenia. wszystkich znajdą pod kadzidłem.
Tamto przejście na Grabskiego ma naprawdę średnią widoczność.
Ja tam mocno zwalniam, ktoś nieznający realiów może się wpierniczyć wprost w kogoś wchodzącego zza krzaka.
Choć daleko mu do mojego „faworyta” – przejścia przez Leszczyńskiego na wysokości dawnego budynku UM (to chyba Leszczyńskiego 20 będzie) – ktoś tam tak krzaków nasadził, że absolutnie nie ma szansy zobaczyć pieszego, zanim ten nie wejdzie na przejście. Rzadko tamtędy jeżdżę, ale zawsze 20-25 km/h i przy linii środkowej, żeby w razie czego zahamować.
franek daj od siebie odpoczac