04/06/2026
690 680 960

Tymczasowy areszt dla mężczyzny, który znęcał się nad partnerką. Groził jej śmiercią i spaleniem domu

Mieszkaniec powiatu strzeleckiego został zatrzymany przez policjantów z Ryk za znęcanie się nad swoją partnerką. 36-latek złamał sądowy zakaz zbliżania się do kobiety, którą wielokrotnie bił, wyzywał i zastraszał. Trafił na trzy miesiące do aresztu.

Ryccy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o przemoc domową wobec swojej partnerki. 36-latek nie tylko regularnie znęcał się nad kobietą, ale również złamał obowiązujący go sądowy zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną. Zatrzymanie miało miejsce po zgłoszeniu awantury domowej, do której doszło w jednym z domów na terenie powiatu ryckiego.

Zgłoszenie trafiło do dyżurnego jednostki w ubiegłym tygodniu. Z przekazanych informacji wynikało, że w domu dochodzi do awantury, a kobieta wzywa pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Funkcjonariusze zastali tam agresywnego mężczyznę oraz jego partnerkę. Ustalono, że kobieta od dłuższego czasu doświadczała zarówno przemocy fizycznej, jak i psychicznej.

Mężczyzna miał m.in. wielokrotnie wszczynać awantury, znieważać partnerkę obelżywymi słowami, szarpać, bić po całym ciele, grozić pobiciem, a także pozbawieniem życia i spaleniem domu. Sprawca był pod wpływem alkoholu. Co więcej, jak ustalili policjanci, już wcześniej został skazany za znęcanie się nad tą samą kobietą i miał sądowy zakaz zbliżania się do niej oraz kontaktowania się z nią.

Zatrzymany został przewieziony do jednostki policji w Rykach i osadzony w policyjnym areszcie. Interweniujący funkcjonariusze wszczęli również procedurę Niebieskiej Karty, mającą na celu udzielenie pomocy ofierze przemocy. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy w toku prowadzonego postępowania zgromadzili materiał dowodowy potwierdzający wcześniejsze akty agresji.

Prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzuty dotyczące znęcania się nad partnerką, złamania sądowego zakazu oraz naruszenia nietykalności cielesnej jednego z domowników. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rykach zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za znęcanie się nad bliską osobą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast w przypadku działania w warunkach recydywy kara ta może zostać zwiększona nawet do 7,5 roku.

Policja i instytucje pomocowe apelują, aby osoby dotknięte przemocą domową nie bały się szukać pomocy. Można to zrobić poprzez złożenie zawiadomienia na policji, kontakt z powiatowym centrum pomocy rodzinie, ośrodkiem interwencji kryzysowej czy ośrodkiem pomocy społecznej. Przerywając milczenie, można przerwać przemoc i rozpocząć proces wychodzenia z krzywdzącej sytuacji.

Funkcjonariusze przypominają także, że obowiązkiem każdego świadka przemocy – najczęściej sąsiada lub członka rodziny – jest reagowanie. W nagłych przypadkach należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.

4 komentarze

  1. Niestety, ale to faceci są z góry na pozycji przegranej w relacjach z Paniami.

  2. asd, a ty co? taki sam damski bokser? Na przegranej pozycji to są kobiety, z racji macierzyństwa, mniejszej siły fizycznej, czasowej niezdolności do pracy i bycia zależną od chłopa. Gość złamał zakaz zbliżania, masa dowodów na przemoc, a tu jakiś … nadal go broni i insynuuje kłamstwo ofiary.

  3. Ocena: 0

    zuch z platfusów

  4. taki kocha najmocniej ,
    same wybierają …