Zderzenie forda z ciężarówką. Jedna osoba nie żyje, trzy zostały ranne
06:05 26-06-2016 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 3 w miejscowości Sielce w powiecie puławskim. Na drodze krajowej nr 17 Lublin – Warszawa zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy puławskiej drogówki wynika, że kierujący fordem mężczyzna, jechał w kierunku Lublina. Jak wyjaśniali świadkowie, w pewnym momencie podczepiona do auta przyczepka została wytrącona z toru jazdy. Kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem i zaczął zjeżdżać na przeciwległy pas jezdni.
Jadący z naprzeciwka kierowca ciężarowego dafa, widząc jadące wprost na niego auto, zaczął hamować i usiłował zjechać na drugą stronę jezdni. Nie udało mu się jednak uniknąć zderzenia. Fordem podróżowały cztery osoby. Jedna zginęła na miejscu, trzy zostały przetransportowane do szpitala. Ich stan jest poważny.
W miejscu wypadku cały czas pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Ruch w obu kierunkach jest wstrzymany. Pojazdy kierowane są objazdem przez Końskowolę, Młynki do Żyrzyna.
Aktualizacja:
Ofiarą wypadku jest 17-letnia pasażerka forda. Autem kierował 24-latek z Lublina. Dwójka pasażerów, który trafili do szpitala już opuścili placówkę. Przebywa tam jeszcze kierowca.
[map lat="51.456146250469146" lng="22.102432250976562"]
Wyświetl większą mapę
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-06-26 05:36:32
Na miejscu tam nie byłem, nie widziałem, ale na fotkach ta przyczepka wygląda mi na ciut przeładowaną. Taka przeładowana przyczepka, holowana zbyt szybko mogła doprowadzić do tragedii i doprowadziła.
Dzięki kierowcy DAF-a nie doszło do czołówki, która mogła zakończyć się jeszcze tragiczniej.
Mam nadzieję, ze go za to nie posadzą – co przy polskim prawie jest całkiem możliwe, choć nie bardzo śmieszne.
Pamiętacie przymusowe (mistrzowskie) lądowanie helikoptera z ówczesnym premierem Millerem? – wszyscy byli zgodni, że dzięki swojemu kunsztowi, pilot uratował wszystkich, ale kilka lat był ciągany po sądach.
Niestety masz rację kolego… Zbyt luźna interpretacja urzędnicza przepisów to skandal…
debilu zastanów się nad sobą
hahaha Kołtun się napiął… uważaj na… kłaczki
????????????????może coś bliżej , obrazić najłatwiej?????????????
A Dz. W . podaje że w fordzie było 8 osób
Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki i mąż starej Pierdółkowej to świadczy o twoim debiliźmie a to „Na miejscu tam nie byłem, nie widziałem” to ch..u nie komentuj.
Ale się popisałeś. Brawo. A o czym świadczy Twój nik?
Kołtunie – Andrzeju – nick, jest tylko nickiem nie świadczy o tym, że ktoś jest Apoloniuszem, czy Pierdółką, Cieciem, czy Marysią (z cnotą, czy bez cnoty), albo cichobiorkiem cichodajek.
Więc daj se siana frajerze i jak ci sie tu nie podoba to nie wchodź tu, nie czytaj, nie () się i nie pisz bzdur.
Aluzju ponjał?
jestem kim jestem i nie chowam się pod durnymi linkami_”Gościu”. A tych ludzi znam osobiście.
to ci daje prawo do…??
atakowania innych ćwoku ?!?!
sam głąbie piszesz ze na miejscu ie byles i niewidziales a w kolejnym komentarzu piszesz ze znales tych ludzi i z tego faktu mozesz wypowiadac takie wypociny? znajomosc kogos nie stawia cie znawca wypadków, jołopie, pierdzipieto ja jak to masz w nazwie kołtunie!
Jestem dumna z niego.
Baśka – jak jezdeś dumna z Jendrka Kołtuna to uwierz mi: masz nieuzasadnione poczucie dumu – toż to prostak i cham, co widać po obu wpisach powyżej. Czarno na białym. 😆
Hryć łęczyński ? szlachcic z rynsztoka bez Imienia i Nazwiska.
uważaj na kłaczki
Jakbym się miał Kołtun nazywać to już wolę by szlachcicem – boso , ale w ostrogach 🙂
no niestety przyczepa bez hamulca potrafi zatańczyć zestawem ostatnio też miałem taką sytuację zaczęło ładnie kołysać i na przyczepie było max 300 kg po prostu prędkość współczucie dla rodziny
a tak ,zanim się pozabijacie,moje pytanie , czy nie ma zakazu poruszania się ciężrówkami
Nie, nie ma zakazu poruszania się ciężarówek o godzinie 3 nad ranem. Zakaz obowiązuje:
od godziny 18.00 do godziny 22.00 w piątek,
od godziny 8.00 do godziny 14.00 w sobotę,
od godziny 8.00 do godziny 22.00 w niedzielę.
Natomiast jest ograniczenie prędkości poruszającego się pojazdu z przyczepką lekką (do 750 kg) – max 70km/h na drodze jedno jezdniowej poza terenem zabudowanym. Przy okazji, powinno wprowadzić się badania psychologiczne dla kierowców osobówek, bo większość kierowców poruszających się samochodami osobowymi nie powinna nigdy otrzymać prawa jazdy.
Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo,
Kierowcy z Ukrainy przez Kurow jadą by nie płacić viatola na obwodnicy,90% ciężarowych aut z UA tak oszczędzają,a zakazu dla aut ciężarowych nie ma.
jak się grzeje z przeładowana przyczepka to takie sa skutki. Dozwolona prędkość z przyczepą to 70 km/h (80 na ekspresowce). Niedawno widziałem jak na S17 przy 130km/h przyczepka gościowi wpadła w łopot, założę się że popuścił
Czy wiadomo skąd i w jakim wieku byli poszkodowani w tym wypadku.
Prawdopodobnie z Lublina widziałam w szpitalu jak ich przywieźli powiem szczerze ze mam nadzieje ze wyjdą z tego chłopak miał 19 lat a dziewczyna która zginęła miała 20.
Dziewczyna miała 17 lat , i wiezli dmuchane atrakcje .
napisane że dziewczyna 17 lat ,a chłopak 24.
KOŁTUN WIE ALE NIE POWIE BO SIĘ ZADŁAWIŁ, WŁOSEM ŁONOWYM
Aaa, dlatego jest kołtunem!!!
Koltun nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie i nie s[] żarem koltunie jeden ty……. He he he.
Oni chyba przewozili złożony namiot cyrkowy albo weselny-może pan kołtun coś wie w tym temacie-proszę o info.!!!!.
Ludzie wasze komentarze są po prostu żałosne, ten człowiek znał tą dziewczynę i całą resztę, która miała ten wypadek! Może jest mu ciężko, nie pomyśleliście o tym? poza tym po co komentujecie coś bez sensu zajmijcie się czymś pożytecznym zamiast bluzgać i jeździć po kimś!!!!! Interesują was sensacje ;/ Zginęła młoda dziewczyna a chłopak walczy o życie w szpitalu, a wy zamiast pisać idiotyczne rzeczy poszlibyście oddać krew, tym przynajmniej możecie komuś uratować życie! Żałosne!!!!!!
Dokładnie, stało się i się nie odstanie a pisanie durnych komentarzy jest co najmniej nie na miejscu. I nie ważne czy to była wina przyczepki, samochodu czy któregoś z kierowców. Nikt nie jest dumny z tego co się stało jestem tego pewien, ale trzeba dalej żyć. Nienawidzę ludzi, którzy mają pożywkę z czyjegoś nieszczęścia.