04/06/2026
690 680 960

Zderzenie dwóch pojazdów na skrzyżowaniu w Lublinie. Audi przebiło ogrodzenie

We wtorkowy poranek, 24 marca, na jednym ze skrzyżowań w Lublinie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Na miejscu interweniowały służby, nie było większych utrudnień w ruchu.

Do zdarzenia doszło około godziny 6:00 na skrzyżowaniu ulic Strojnowskiego i Abramowickiej w Lublinie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący samochodem marki Citroen, wyjeżdżając z ulicy Strojnowskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki Audi, który poruszał się ulicą Abramowicką w kierunku centrum miasta.

W wyniku zderzenia Audi wypadło z jezdni, uderzając w skrzynkę elektryczna, metalowe barierki oraz ogrodzenie jednej z posesji znajdujące się przy drodze. Pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Na miejscu pracowali policjanci oraz pogotowie energetyczne. Nie odnotowano większych utrudnień w ruchu, a uszkodzone pojazdy zostały sprawnie usunięte z jezdni. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają obecnie policjanci.

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Dzień zwolnienia z pracy załatwiony 😂

  2. Ocena: 0

    Tam jak dużo samochodów skręca w prawo a jakiś z lewego pasa się schowa za czymś większym, to nie widać go i niektórzy wyjeżdżają na pewniaka

    • Ocena: 2

      „nie widać” i wyjeżdżają? To jak takie ameby sobie radzą bez samochodu? Nic dziwnego, że jako piesi włażą pod koła.

  3. A to audi to nie pojechali prosto po pasie do skrętu w prawo tym zjazdowym

  4. Ciekawe jak szybko naprawią barierki… bo po którymś strzale tam do tej pory chyba są powyginane przy tym betonowym ogrodzeniu – pewnie nie ma komu w urzędzie ogarnąć tematu ściągnięcia z OC sprawcy naprawy infrastruktury.

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Audi też ślepe mimo że poszkodowane, spotkało się dwóch ślepych,jeden ślepak z pierwszeństwem a drugi wymusiła

  6. Ocena: -1

    Same problemy z tymi rowerzystami. Trzeba tego zabronić.

  7. 4 zera piąte za sterem

    • sam jesteś zerem intelektualnym , audi jest poszkodowanym bo citroen był slepy i wymusił

      • Ocena: -4

        Gdyby kierujący aŁdi nie hamował klaksonem i jechał z bezpieczną prędkością to by zdołał się zatrzymać. Tak więc nie rób z niego ofiary.

      • Ocena: -5

        A aŁdim to święta krowa kierowała? Pierwszeństwo to jest dobre ale w kolejce do monopolowego, gdy się alkohol kończy. Kierujących aŁdi zachowanie szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu nie obowiązuje?

    • Ponad 25 metrów od skrzyżowania się zatrzymał i jeszcze ogrodzenie zdołał zdemolować, 50 km/h to to raczej nie było.
      Inna sprawa, że wina i tak wymuszającego – pewnie ktoś stał na pasie do skrętu w lewo, nie popatrzył dobrze tylko wyjechał „na pewniaka” no i „bum”.
      Ciekawy jestem tylko, czy taka niemota w tym Citroenie, że nie potrafiła skorzystać z buspasa jako rozbiegowego, czy też ten z Audi ciął buspasem (jak wielu „gierojów asfalta” w tamtym miejscu, zwłaszcza jak główny pas ruchu akurat ma kaprys jechać przepisowo).

  8. Ocena: -3

    Skoro kierowca auta wypadł na chodnik przebił barierki oraz ogrodzenie tzn, że jechał za szybko. Powinien również ponieść karę i konsekwencje finansowe. Skoro jest to takie trudne jechać przepisowo. To należy skierować go na ponowny kurs.
    Ja bym mu jeszcze sprawdził logi na telefonie. Żeby sprawdzić czy nie był rozproszony w trakcie zdarzenia

    • Kolejny biegły od wypadków i kolizji hahahahahaha
      no tak powinien jechać 5 km\h hahahahahaha

      • Ocena: -1

        1. Dlaczego 5km/h? Przecież takie ograniczenie dotyczy tylko np. parkingów, stacji paliw, przejeżdżania przez chodniki itp.
        Normalną drogą w obszarze zabudowanym można poruszać się z reguły do 50km/h. Może trochę wolniej w rejonie PdP.

        2. Jak to jest, że wszyscy rzekomo jeżdżą bezpiecznie i zgodnie z przepisami, ale:
        -zdecydowana większość jest jednocześnie przeciwnikami stosowania fotoradarów
        -gdy już dojdzie do wypadku to trupy z pourywanymi kończynami
        -jeżeli znajdzie się film ze zdarzenia to okazuje się, że jednak nie

      • Ocena: -1

        To oczywiste. Widziałeś kiedyś aŁdi, które by prędkość przekroczyło? Największe zawalidrogi, ale z licencją na lewy pas.
        A kierujący aŁdi czapeczki z daszkiem mają, żeby ich słońce nie raziło.

    • Ocena: -1

      Wypadnięcie autem z jezdni na chodnik to jest zerowe zagrożenie. Ale, gdyby tym chodnikiem jechał ktoś rowerem po 2 piwach, to byłby mandatu za 2500PLN, bo to jest stworzenie zagrożenia.

      • Franiu!
        Rowerem nie jeździ się po chodniku, no chyba, że z dzieckiem poniżej 10 roku życia.
        A jeżdżenie po 2 piwach jest niebezpieczne dla innych użyszkodników dróg i dla ciebie… czy jedziesz rowerem, czy 30-tonowym zestawem. Dwa piwa na szybko to ponad 0,5 promila, czyli poziom alkoholu we krwi, który u większości powoduje spowolnienie reakcji, a u niektórych nawet nadmierne rozluźnienie.
        Czego nie rozumiesz?

Dodaj komentarz