Zderzenie dwóch pojazdów na DK17. Kierowca Toyoty trafił do szpitala
09:35 05-01-2026 | Autor: redakcja
W niedzielę, 4 stycznia, około godziny 11.00 na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Izbica w powiecie krasnostawskim doszło do zdarzenia drogowego z udziałem Toyoty i Chevroleta. Jak ustalili policjanci, 68-letni kierowca Toyoty, skręcając w lewo na posesję, zderzył się z wyprzedzającym go Chevroletem.
Chevroletem podróżowały dwie osoby w wieku 63 lat – kierowca oraz pasażerka. Na miejsce zdarzenia wezwano służby ratunkowe. Kierowca Toyoty został przetransportowany do szpitala, jednak po przeprowadzonych badaniach stwierdzono, że nie odniósł poważnych obrażeń. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy winę za zdarzenie ponosi kierujący Toyotą. Policjanci prowadzą dalsze czynności wyjaśniające dokładne okoliczności kolizji.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Zbliżający się koniec długiego weekendu wiąże się ze wzmożonym ruchem na drogach. Dodatkowo zmienne warunki atmosferyczne mogą miejscami utrudniać jazdę, dlatego należy dostosować prędkość do sytuacji, zachować bezpieczne odstępy oraz upewnić się, że wykonywany manewr nie stwarza zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Rozwaga i koncentracja za kierownicą pozostają kluczowe dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Galeria zdjęć
Tak. Mistrzowie prostej uważają, że nikt nie ma prawa skręcić, zachamować no koniecznie jazda zderzak w zderzak. Najgorsi są ci warszawiści co gnają na Roztocze tam skąd ich dziady
Co racja, to racja. „Chamować” nie wolno.
Milicjanty nie nadążają umysłowo:
„Sąd Najwyższy – skręcający nie musi sprawdzać, czy ktoś go wyprzedza
Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), który wniósł kasację na korzyść ukaranej. Sąd Najwyższy (SN) uchylił wyrok, w którym uznano za winną kolizji kierującą skręcającą w lewo.
Według orzeczenia kierowca skręcający w lewo nie ma obowiązku sprawdzania, czy nie jest wyprzedzany. To na wyprzedzającym ciąży obowiązek upewnienia się, że pojazd przed nim nie sygnalizuje skrętu.”
Dziwne.
dlaczego dziwne? od kiedy można wyprzedzać pojazd sygnalizujący zamiar skrętu w lewo z lewej strony? i jaki przepis nakłada obowiązek skręcającego do upewniania się w lusterku czy nie jest w tym czasie wyprzedzany?
Ciekawi mnie nieustannie jaki geniusz projektuje takie głębokie rowy.Nigdy nie widziałem tam wody.Co najwyżej po kolana.Transzeje przeciwczołgowe były płytsze.Samochód przełamie się na pół jak tam wjedzie,a kierowca zginie od uderzenia w szybę.Litości.Myślenie nie boli.