Zderzenie dwóch pociągów na dworcu w Lublinie. Oba jechały po jednym torze
22:19 17-01-2015 | Autor: redakcja
Do zderzenia pociągu z szynobusem doszło w sobotę około godziny 20:30 przed Dworcem Głównym PKP w Lublinie. Zderzyły się pociąg osobowy TLK „Gałczyński” relacji Szczecin Gł.- Lublin jadący w kierunku peronów z szynobusem Przewozów Regionalnych relacji Lublin – Szastarka, który zmierzał w przeciwnym kierunku.
Oba pociągi jechały tym samym torem. W pewnym momencie, tuż za peronami, doszło do zderzenia lokomotywy ciągnącej wagony osobowe z szynobusem. W wyniku zderzenia lokomotywa pociągu jak i szynobus wypadły z torów. Na szczęście nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało.Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej policji, pracownicy PKP oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Na miejscu znajduje się już także komisja zajmująca się badaniem wypadków kolejowych.
Jak udało nam się ustalić, obaj maszyniści byli trzeźwi. Na chwilę obecną nie jest jeszcze wiadomo, dlaczego oba pociągi znalazły się na jednym torze. Ustali to dochodzenie. Jak wyjaśniali nam pracownicy kolei, na szczęście oba pociągi jechały bardzo powoli, stąd nikt nie odniósł obrażeń. Jednak oba składy zostały znacznie uszkodzone.
Pociąg do Szastarki został odwołany.
AKTUALIZACJA 18.01.2015 11:10
– O godz. 20:05 na stacji Lublin w bok lokomotywy pociągu PKP Intercity Szczecin – Lublin uderzył autobus szynowy Przewozów Regionalnych. Nie było zagrożenia dla życia i zdrowia pasażerów i obsługi pociągu. Komisja ustali, dlaczego autobus szynowy PR, podczas jazdy manewrowej, nie zatrzymał się przed sygnałem stój. Zapewniona była natychmiast opieka dla podróżnych. Pasażerowie pod opieką drużyny konduktorskiej i funkcjonariuszy SOK z wagonów bezpiecznie przeszli kilkadziesiąt metrów na perony. Zdarzenie nie miało wpływu na kursowanie pociągów na stacji Lublin. W nocy uszkodzona lokomotywa i autobus szynowy zostały zabrane ze stacji. Okoliczności zdarzenia ustali komisja – informuje Mirosław Siemieniec rzecznik prasowy Biuro Komunikacji i Promocji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2015-01-17 21:50:25
no i tak Lublin Miasto Inspiracji tak……kto dyrektorowa i pozwolił na wjazd dwóch pociągów na jeden tor?
to wszystko przez nad mierne wykorzystywanie ludzi ile można!!! Czy wy tego nie widzicie tym razem obeszło się bez ofiar a następnym co będzie,,,?Kto zginie no kto…?
Obaj maszyniści byli trzeźwi, a ci co skierowali oba pociągi na jeden tor?
Może niekoniecznie, ale „badanie” trzeba było od kogoś zacząć i pierwsze „bęc” wypadło na maszynistów.
Być może i skończyło się na maszynistach.
Dązą do likwidacji i pzekazania polskich kolei niemcom. szkoda że nikt tego nie widzi. poprzednicy zostawili nam kraj w ruinie. Teraz to od nas zależy aby ten kraj odbudować. Możecie to zrobić tylko mając odpowiednią wiedzę, biadolenie tutaj nic nie da. Górnicy zostali wystrychnięci na dudka jak i cały naród…. jesli nie zna sie metod podstepnego działania obcych to będzie coraz gorzej…. Polska jest krajem sterowanym z zewnątrz… niestety nie do wszystkich to dociera… polecam zająć się nauką aby zrozumieć metody sterowania a wtedy dopiero jak zaznajomimy sie z tymi metodami, możemy działac z korzysciami dla nas. http://www.socjocybernetyka.pl zapoznaj się z ta stroną i podaj dalej, TO JEST NASZ KLUCZ DO WYZWOLENIA Z NIEWOLI!!!!!!!! !! im szybciej to pojmiemy, tym szybciej się wyzwolimy! PODAJ DALEJ!
dobrze że nic się nie stało pasażerom, zwykła kolizja
mam w rodzienie pracownika kolei – niestety od kilku lat kolej to dojna krowa dla „partyjnie namaszczonych i ich rodziny”.
Oszczędza się na bezpieczeństwie po to by „swojaki” mogły żyć jak szlachta. Gdyby nie przytomność umysłu i poświęcenie ludzi ze zdrowym rozsądkiem to mielibyśmy „Otłoczyn ’80” co kwartał!
Pijawki ze środowisk ZSL-PZPR-TWkler likwidują to państwo. Nieudacznicy i tzw. plecaki to przekleństwo ostatniej dekady.
Coś ty w tej głowie sobie wytworzył
jak to mozliwe ze sie zderzyly, TLK ze Sczecina wjezdzal w perony a osobowy do szastarki wyjezdzal w trase. To kara za brak skomunikowania. gdyby kolej w polsce byla z mysla o pasazerach to nie bylo by tej sytuacji bo szynobus stalby w peronach i czekal za TLK, ale w polsce liczy sie dotacja na kolei a pasazera ma sie w dupie.
Rafał, ciekawy pogląd, możliwe że nie było podróżnych przesiadających się dalej
Oczywiście że takich przesiadających pasażerów nie było, bo wybrali już wcześniej samochód… niżeli mieli by liczyć na punktualną i bezpieczną kolej.
Kolzam?
to jest lublin tego nie ogarniesz
„w bok lokomotywy pociągu PKP Intercity Szczecin – Lublin uderzył autobus szynowy” – ciekawe jak oni to zrobili jadąc jednym torem
Haha, guzik nie bezpiecznie:) nikt nikomu nie pomagał, sami mieliśmy wysiadac na tory. Nie dość że do końca nikt nam nie wyjaśnił dlaczego stoimy i co się konkretnie stało. Przy wysiadaniu upadlam z ostatniego schodka na tory Ale na szczęście na stłuczeniach się skończyło. Inna osoba upadła na kręgosłup. Takie bezpieczeństwo zapewniło nam PKP.
A może mieli was na rękach wynosić? już bez przesady.
Pozniej tak robili jak zobaczyli ze kilka osób mogło zrobić sobie krzywde
tak to jest jak sie robi manewry na torach łączących się z torami po których odbywają się jazdy pociagowe..
Odezwał się KD – specjalista z UTK. Człowieku, jak nie wiesz na czym polegają manewry i podstawienia pociągów na perony a następnie wyprawienie lub przyjmowanie pociągu na semafor to się nie odzywaj. Najprawdopodobniej maszynista tego małego szynobusu popełnił błąd i nie zatrzymał się tam gdzie powinien.