Zderzenie dwóch motocykli. Dwie osoby w szpitalu
08:47 16-07-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w miejscowości Olchowiec gm. Żółkiewka w powiecie krasnostawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch motocyklistów. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna z Krasnegostawu i Żółkiewki oraz policja.
– Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 14-letni mieszkaniec gminy Żółkiewka kierujący motocyklem typu cross niedopuszczonym do ruchu, wyjechał z drogi gruntowej na drogę z pierwszeństwem i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym w kierunku Żółkiewki motocyklistą, kierującym motocyklem marki BMW. 50-latek z gminy Siedliszcze, który kierował motocyklem BMW został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego na SOR, natomiast małoletni udał się na SOR na badania razem z ojcem – relacjonuje st. sierż. Anna Chuszcza z krasnostawskiej Policji.
Obaj kierujący pojazdami byli trzeźwi. Policjanci ustalają wszelkie okoliczności i przyczyny tego wypadku.
Oby nic się nie stało. Tatusiu, synuś sam sobie kupił crossa????
Tatuś teraz poczuje koszty związane z regresem ubezpieczeniowym.
Po samym zdjęciu motocykli było wiadomo, kto czym jechał i kto doprowadził do zderzenia. Na crossie małolat bez pojęcia, na turystyku stateczny dziadek.
Jak się ma 14 lat to się rowerem jeździ, a nie motocyklem. A 50-latkowi tez by się trochę ruchu przydało, a nie wszędzie tyłek wozić.
Ten 50 letni kierujący już tego dnia przeszedł 10 tysięcy kroków więc mógł teraz jechać pojazdem silnikowym bez wyrzutów sumienia i wpływu na zdrowie wynikającego z zaniedbania codziennych ćwiczeń fizycznych.
Jak miałem 13 lat to do podstawówki WSK 125 dojeżdżałem .
👍
To nie ja, to kolega kolegi dawno opowiadał: Jedziemy 100 na godzinę al. Kraśnicką, Jawą Tropic we dwóch, oczywiście bez kasków, lekko podpici, motor bez przeglądu, ubezpieczenia, nawet nie zarejestrowany, światła wyłączone, zreszta chyba nie miał sprawnych. Jeden 16, drugi 17 lat, prawo jazdy jeszcze nie zrobione. Oczywiście policja. Dobrze, że kolo miał w tylnej kieszeni sto złoty na czarną godzinę, przydało się. Ale to 25 lat temu, to inną wartość miało.
*niezarejestrowany, *niezrobione, *sto złotych
Nie rozumiesz tempa, dynamiki tej wypowiedzi
ty chyba sporo nie rozumiesz, ale chcesz się tym ciągle chwalić
poćwicz język polski
A nie mogliby się spotkać np. przy browarku, a nie w szpitalu ?
Widocznie nie patrzył w lusterka…
Naturalna segregacja na pełnym gazie 😆
niestety, sporo teraz się widuje po wsiach takich nastoletnich gnojków na tych motocyklach krosowych, bezmyślni rodzice kupują im takie „zabawki” a oni potem hałasują i tworzą zagrożenie, bo to w więlkszości młode przygłupy próbujące się popisywać
Bardzo dobrze. Aż dwóch na raz. Piękna kumulacja. Nie będą hałasować na drogach
Gdyby choć jeden z nich jechał trochę szybciej to nic by się nie stało.